Spory o zwrot pomocy covidowej. Rekomendacje Centralnego Biura Antykorupcyjnego niepotrzebnie przedłużają sprawy
Tarcze Finansowe Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) odegrały kluczową rolę w ratowaniu setek tysięcy polskich przedsiębiorców i ich pracowników w dobie pandemii COVID-19. Były to działania niewątpliwie bezprecedensowe i unikalne na skalę europejską. Programy te realnie przyczyniły się do uniknięcia masowych problemów finansowych i ochrony miejsc pracy.
W pewnym momencie fundusz zaczął jednak kierować do sądów pozwy, w których domaga się od przedsiębiorców zwrotu udzielonej subwencji. U ich podłoża leżą rekomendacje Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA). Z jednej strony dbałość spółki Skarbu Państwa o środki publiczne i zaufanie do służb specjalnych wydają się w pełni zrozumiałe. Z drugiej jednak wątpliwości budzą faktyczne przyczyny kryjące się pod tymi rekomendacjami.
Jakie zarzuty formułowało CBA?
Pisma CBA załączane do pozwów operują poważnie brzmiącymi zarzutami, takimi jak ryzyko korupcji, prania pieniędzy, przestępstw ekonomicznych czy działania na szkodę interesu ekonomicznego państwa – we wszystkich sprawach pisma te mają jednakową treść, zmianie podlegają wyłącznie daty oraz dane podmiotu, którego dotyczą. Jak się okazuje w toku postępowań, często rzeczywiste powody odbiegają od poważnie brzmiących zarzutów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.