Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzeba szukać nowego franczyzodawcy

9 kwietnia 2009

● Kiedy sieci oszczędzają na własnych sklepach, pozyskanie nowej licencji nie powinno być trudne

● Rozwiązanie umowy na najem lokalu wiąże się z zapłaceniem kary umownej

Upadłość ogłoszona pod koniec marca przez firmę Semax, właściciela sieci odzieżowych Deep, Hot Oil i Vabbi, stanowi dowód na to, że w czasach kryzysu nie ma pewnych rozwiązań biznesowych. Na bankructwo są narażone nawet największe, mające ogromne doświadczenie w biznesie, firmy. Co mają zrobić franczyzobiorcy bankrutującej sieci. W przypadku Semaksa jest ich prawie 200.

- Z punktu formalnoprawnego franczyzobiorca nie odpowiada za zobowiązania franczyzodawcy. Jest niezależnym przedsiębiorcą - zauważa Michał Wiśniewski, dyrektor ds. franczyzy w firmie doradczej Profit System.

Nie znaczy to jednak, że w razie upadku dawcy licencji nie ponosi on żadnej szkody. Traci przecież nie tylko źródło dostaw, lecz także prawo do używania marki oraz logo, pod którym działał. Wchodzą one w skład masy upadłościowej.

Upadłość franczyzodawcy oznacza wreszcie utratę zatrudnienia oraz sposobu na prowadzenie biznesu, który gwarantował przychód. Zdaniem doradców zawsze można znaleźć wyjście w takiej sytuacji.

- Może spróbować zacząć działać na własną rękę - podpowiada Adam Wroczyński z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

Nie będzie to jednak łatwe. Powinien bowiem zarejestrować markę, pod którą będzie funkcjonował.

- Musi też znaleźć nowe źródła dostaw oraz wynegocjować warunki handlowe - wylicza Adam Wroczyński.

A te na pewno nie będą tak korzystne jak warunki, na które mógł liczyć, prowadząc działalność w ramach sieci. Dlatego warto zastanowić się nad znalezieniem nowego franczyzodawcy.

- Nie będzie to jednak proste, gdy posiada się lokal w centrum handlowym, szczególnie gdy chcemy pozostać w branży odzieżowej. Trzeba bowiem pamiętać, że galeriach swoje sklepy ma już większość działających w kraju marek - zauważa Adam Wroczyński.

Nasze poszukiwania w zakresie nowego franczyzodawcy zostaną więc ograniczone do marek, których jeszcze nie ma w centrum. Można też spróbować nawiązać współpracę z zupełnie nowymi firmami, które dopiero planują swoje wejście do Polski. Jak wynika z raportu DTZ, wśród firm, które mimo obserwowanego kryzysu zamierzają w tym roku uruchomić swoje sklepy w Polsce, są zarówno luksusowe marki odzieżowe, takie jak Moschino czy Joop, jak i te z niższej półki cenowej - Primark czy TK Maxx. Pojawiły się także informacje o wejściu marki Oviesse, należącej do włoskiego koncernu Gruppo Coin. A to oznacza, że będzie w czym wybierać.

- Trzeba też pamiętać o tym, że na rynku spożywczym, gastronomicznym i właśnie odzieżowym jest największa konkurencja. Dlatego choćby z tego powodu przedsiębiorca nie powinien mieć kłopotu ze znalezieniem nowego partnera biznesowego - uważa Arkadiusz Słodkowski, członek zarządu Polskiej Organizacji Franczyzodawców oraz prezes Profit System.

Dowodem na to, że można zmienić franczyzodawcę, są partnerzy upadłej w 2005 roku Agencji Finansowej Grosik. Wielu z nich przeszło do Pomorskiej Agencji Finansowej.

- Jeśli franczyzobiorca dysponuje atrakcyjną lokalizacją, to może liczyć na wchłonięcie przez inną sieć. W przypadku naszej sieci lokal franczyzobiorcy nie może być usytuowany zbyt blisko naszych własnych sklepów, by nie było konfliktu interesów. Poza tym poprzez franczyzę rozwijamy się tylko w mniejszych miastach Polski i tylko tam poszukujemy partnerów biznesowych - wyjaśnia Marcin Kleszczewski ze spółki KAN, będącej właścicielem marki odzieżowej Tatuum.

Można też próbować rozwiązać umowę z centrum handlowym na wynajem lokalu. Trzeba się jednak liczyć z zapłatą kary umownej. Zgodnie z kodeksem cywilnym zarządca może żądać od franczyzobiorcy zwrotu utraconych korzyści.

- Zapisy dopuszczają bowiem, by umowa najmu została rozwiązana, gdy franczyzodawca utraci licencję na rozwój sieci w Polsce. Nie ma natomiast klauzuli, która zezwalałaby na jej rozwiązanie w przypadku upadku franczyzodawcy - wyjaśnia Magdalena Frątczak z CB Richard Ellis.

W takiej sytuacji, jak dodaje, można jedynie starać się rozwiązać umowę najmu z zarządcą centrum na zasadzie porozumienia stron.

- Wówczas jednak trzeba będzie ponieść koszty związane ze znalezieniem nowego najemcy - uzupełnia Magdalena Frątczak.

Nie można wykluczyć, że gwałtowna aprecjacja dolara i euro na rynku, która spowodowała wzrost kosztów importu towarów z Zachodu i stawek czynszów wyrażonych w walucie obcej, doprowadzi do upadku inne firmy z branży odzieżowej i nie tylko. Szczególnie że spadek popytu zaczyna być coraz bardziej odczuwalny. W branży odzieżowej sięga on już nawet 20-30 proc., podobnie jak w branży elektronicznej czy artykułów wyposażenia domu.

Czy zatem zrezygnować z wchodzenia we franczyzę? Zdaniem doradców to nadal najmniej ryzykowna forma działalności, bo gwarantuje sprawdzoną receptę na sukces. Trzeba jednak dokładnie czytać umowę o współpracy, szczególnie w zakresie możliwości jej rozwiązania oraz sposobu zabezpieczenia na wypadek bankructwa franczyzodawcy.

- Warto też sprawdzić kondycję finansową dawcy licencji. Można w tym celu żądać kopii ostatniego sprawozdania finansowego. Poza tym dobrą umowę można poznać po tym, że można się z niej wycofać bez konsekwencji, po 7-14 dniach od daty jej podpisania - uważa Adam Wroczyński.

bcccce9e-40cc-473e-bb57-f6da1ae13341-38894104.jpg

Jak działa system franczyzowy w Polsce

JAK WYBRAĆ ODPOWIEDNIEGO FRANCZYZODAWCĘ

● przy podpisywaniu umowy nie kierować się emocjami,

● sprawdzić, jakie jest zapotrzebowanie na produkt lub usługę oferowaną przez franczyzodawcę,

● nie polegać wyłącznie na informacjach uzyskanych od franczyzodawcy, ale też zrobić wywiad wśród jego franczyzobiorców,

● sprawdzić jego kondycję finansową, na przykład oglądając kopię ostatniego zatwierdzonego sprawozdania finansowego,

● sprawdzić, czy od momentu jego sporządzenia nie było pogorszenia się sytuacji finansowej sieci,

● sprawdzić wiedzę biznesową oraz doświadczenie franczyzodawcy, kadry kierowniczej oraz głównych udziałowców,

● sprawdzić, czy menedżerowie lub udziałowcy byli wcześniej zaangażowani w system, który poniósł porażkę,

● sprawdzić, jak wyglądała historia rozwoju sieci, jakie ma ona plany na przyszłość,

● potwierdzić, czy franczyzodawca ma zabezpieczenie zapewniające finansowanie działań sieci przez okres co najmniej jednego roku od momentu podpisania umowy.

CZEGO NIE MOŻE ZABRAKNĄĆ W UMOWIE FRANCZYZOWEJ

● zasad, na jakich następuje przyjęcie franczyzobiorcy do systemu,

● czasu obowiązywania umowy,

● warunków, na jakich można przedłużyć lub rozwiązać umowę,

● praw i obowiązków stron,

● terenu, na jakim będzie działał franczyzobiorca, tzn. w jakiej odległości może powstać inny punkt danej sieci,

● ochrony znaków towarowych i oznaczeń sieci,

● ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa,

● działalności konkurencyjnej,

● zakresu szkoleń, na jakie może liczyć franczyzobiorca,

● wysokości opłat licencyjnych i marketingowej,

● sposobu prowadzenia promocji i reklamy sieci,

● sposobu, w jaki franczyzodawca może kontrolować franczyzobiorcę,

● określenia czasu i powodu rozwiązania umowy.

OPINIA

Karina Korczyńska, specjalista ds. franczyzy w firmie doradczej Profit System

specjalista ds. franczyzy w firmie doradczej Profit System

Gdy upadnie firma-franczyzodawca, franczyzobiorcy nie powinni wpadać w panikę. Ich sytuacja wcale nie musi być krytyczna. W pierwszej kolejności należy poznać rzeczywistą sytuację franczyzodawcy: czy faktycznie zaprzestaje działalności, czy może inna firma przejmie udziały i wejdzie w jego prawa i obowiązki. W tym drugim przypadku jest szansa, że mimo formalnej zmiany podmiotu franczyzodawcy współpraca będzie trwała nadal. Jeśli jednak umowy franczyzowe zostaną rozwiązane, franczyzobiorcy powinni poszukać innych sieci franczyzowych w branży, w której działają. W każdej z branż funkcjonuje przynajmniej po kilka sieci franczyzowych, np. sieci odzieżowych jest ponad 100, a spożywczo-przemysłowych 55. Dlatego bardzo prawdopodobne jest to, że będą one zainteresowane podjęciem współpracy z byłym franczyzobiorcą mającym doświadczenie i sprawdzony punkt sprzedaży. Franczyzobiorcy mogą również zwrócić się do Polskiej Organizacji Franczyzodawców z prośbą o poradę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.