Inwestować czy odkładać? Co robić z nadwyżkami firmowymi?
Niezależnie od tego, czy firma zamierza ochronić swój kapitał w niestabilnych czasach, czy zbiera fundusze w oczekiwaniu na atrakcyjną transakcję, powinna mieć zaufanego partnera w postaci banku
Obecna sytuacja makroekonomiczna nie zachęca właścicieli przedsiębiorstw do agresywnego inwestowania, np. na giełdzie. Jednocześnie jednak sytuacja stale ulega zmianie, przez co sprzyja atrakcyjnym - nieplanowanym wcześniej - transakcjom. Warto być gotowym do wykorzystania nadarzającej się niespodziewanie szansy.
Każdy przedsiębiorca zastanawia się, czy jego pieniądze pracują tak, jak powinny. Czy koszty związane z prowadzeniem rachunków i obsługą transakcji są rekompensowane atrakcyjnym oprocentowaniem? Czy nadwyżki finansowe mogą zostać zamrożone na wybrany okres i przynieść dodatkowy zysk? Czy w razie potrzeby będzie istniała możliwość szybkiego dostępu do środków firmowych?
Przegląd w tym zakresie warto zacząć od konta, z którego korzysta się najczęściej, czyli firmowego rachunku rozliczeniowego. Czy jest oprocentowany? Oprocentowanie ROR w przypadku klientów indywidualnych powoli staje się standardem. W przypadku kont firmowych jest ono równie istotne, tym bardziej że zazwyczaj średnie saldo na kontach firmowych jest znacznie wyższe niż na rachunku osobistym. Specyfika biznesowa wymaga bowiem od przedsiębiorcy, aby miał dostęp do środków, którymi mógłby na bieżąco obracać.
Dlatego warto poszukać na rynku firmowych rachunków rozliczeniowych, które pozwolą zgromadzonym na nich środkom wypracowywać dodatkowy zysk. Przykładem może tu być choćby Dynamiczne Konto Firmowe, dostępne w Polbanku. Jego oprocentowanie może wynieść nawet 4 proc. dla całości środków w skali roku, jeśli przedsiębiorca utrzyma na nim saldo w wysokości co najmniej 10 tys. zł. Jeżeli średnie saldo na rachunku wynosi np. 15 tys. zł., to miesięcznie firma otrzyma 49,32 zł odsetek od zgromadzonego na rachunku kapitału. Jednocześnie środki te cały czas są w pełni dostępne i możliwe jest ich natychmiastowe wykorzystanie.
Kolejnym obszarem, który warto przeanalizować, są stawki opłat i prowizji. Koszt comiesięcznej opłaty za prowadzenie konta waha się od zera do nawet kilkudziesięciu złotych. Bank może zazwyczaj zaoferować niską opłatę miesięczną pod warunkiem spełnienia przez przedsiębiorcę pewnych warunków. Nie należy się obawiać takiego rozwiązania - banki zachęcają w ten sposób do aktywnego korzystania z oferowanych kont, a firmy mogą dzięki temu skorzystać na zmniejszeniu opłaty za prowadzenie rachunku. Czasem wystarczy wykonanie przelewu do urzędu skarbowego lub ZUS i utrzymanie na koncie niewielkiego salda.
Posiadanie wolnych środków finansowych pozwala nie tylko szybko reagować na zmieniającą się sytuację rynkową, ale też pomaga w dynamicznym rozwoju firmy. Firmowe nadwyżki można ulokować np. na lokatach terminowych lub na rachunkach oszczędnościowych. Wybór odpowiedniego rozwiązania zależy nie tylko od atrakcyjności oferty bankowej. Równie ważne jest określenie terminu, w jakim przedsiębiorca spodziewa się, że gotówka będzie mu ponownie potrzebna.
Największym atutem rachunku oszczędnościowego jest nieograniczony dostęp do depozytu. Całość środków możemy wypłacić w dowolnym momencie, nie tracąc odsetek. Zazwyczaj jednak rachunki oszczędnościowe mają ograniczoną funkcjonalność transakcyjną i można z nich np. przelać pieniądze na rachunek rozliczeniowy. Okazuje się, że są i inne rozwiązania. Polbank EFG S.A. poszedł tak daleko w integracji rachunku rozliczeniowego i oszczędnościowego, że jego Dynamiczne Konto Firmowe spełnia obie funkcje naraz. Jeżeli saldo zgromadzone na rachunku wynosi co najmniej 10 tys. zł, to jego oprocentowanie wynosi 4 proc. w skali roku dla całości środków zgromadzonych na tym rachunku. Takie oprocentowanie plasuje ofertę Polbanku wysoko nawet wśród dedykowanych rachunków oszczędnościowych. A przy tym przedsiębiorcy stale mają dostęp do zgromadzonych na koncie środków i pełną funkcjonalność transakcyjną na wyciągnięcie ręki.
Innym sposobem zarabiania na nadwyżkach finansowych są lokaty terminowe. W tym przypadku im dłuższy jest okres inwestycji, tym wyższe jest oprocentowanie. Najefektywniejsze są te lokaty, które przedsiębiorcy zakładają, wiedząc, kiedy firma będzie potrzebowała gotówki. Należy pamiętać, że bank oczekuje od nas, iż nie naruszymy depozytu przed zakończeniem okresu jego trwania. Ewentualne zerwanie lokaty przed upływem terminu może skutkować utratą odsetek lub nawet opłatami karnymi. Warto więc zapytać doradcę w banku, jakie są konsekwencje zerwania lokaty, albo wybrać inne rozwiązanie.
O ile w planowaniu finansów osobistych można zwykle przewidzieć z wyprzedzeniem, kiedy potrzebne będą nam oszczędności, o tyle w prowadzeniu biznesu nie jest to takie proste. Sytuacja gospodarcza zmienia się jak w kalejdoskopie. Niezmienne dotychczas trendy stają się nieprzewidywalne w okresie dłuższym niż miesiąc. Wszystko to przekłada się potrzebę dokonywania dynamicznych wyborów w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Także banki dostrzegły tę sytuację i odpowiedziały na oczekiwania klientów, wprowadzając np. wiele krótkoterminowych depozytów, automatycznie odnawialne lokaty nocne lub lokaty dynamiczne.
Na tych ostatnich odsetki kapitalizowane są po każdym okresie trwania lokaty, np. co tydzień lub co miesiąc. Dzięki temu w przypadku wcześniejszego zakończenia inwestycji firma nie traci dotychczas uzyskanych profitów. Przykładem lokaty dynamicznej jest Lokata Zysk Miesiąc w Miesiąc w Polbanku. W inwestycji na 6 miesięcy oprocentowanie na lokacie będzie rosło od 3 do 5 proc. w kolejnych miesiącach. Jeżeli firma utrzyma lokatę przez cały okres trwania, jej średnie oprocentowanie wyniesie 4,03 proc. Ale można też zakończyć depozyt w dowolnym momencie, otrzymując odsetki za każdy pełny miesiąc. Im dłużej trwa lokata, tym wyższe będą odsetki.
Gdy przeglądamy firmowe wyciągi z banku i planujemy przyszłe inwestycje, powinniśmy pamiętać więc o małych, codziennych zyskach, które można czerpać z finansowych nadwyżek.
Kalkulując realny zysk z konta lub lokaty, należy uwzględnić stawki opłat i prowizji. Mogą być one na tyle wysokie, że pochłoną większość odsetek. Każdy bank ustala też inne warunki zwolnienia z opłat. W jednym są one minimalne, a gdzie indziej mogą być tak wyśrubowane, że nie uda się ich spełnić nawet najaktywniejszemu przedsiębiorcy. Aby zatem podjąć najlepszą decyzję, warto poświęcić chwilę na przeanalizowanie dostępnych ofert.
@RY1@i02/2011/213/i02.2011.213.20000030e.802.jpg@RY2@
Fot. Wojciech Górski
Magdalena Markiewicz, dyrektor ds. produktów depozytowych, inwestycyjnych i bankowości osobistej, Polbank EFG S.A.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu