Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Przedsiębiorcy pytają, DGP odpowiada

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Mam niewielką firmę zajmującą się sprzedażą paneli podłogowych, parkietów itp. Towary przechowuję w magazynie - są one bezpośrednio z niego dostarczane klientom lub odbierane przez nich osobiście. Czy w przypadku kradzieży straty magazynowe będzie można uznać za koszt podatkowy?

Straty w środkach obrotowych firmy zasadniczo mogą być uznane za koszty uzyskania przychodów, przy czym każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie. Dla celów podatkowych przyjmuje się bowiem, że w ciężar kosztów można zaliczyć jedynie stratę powstałą na skutek zdarzeń losowych, niezależnych od woli podatnika. Istotne więc będą okoliczności, które spowodowały powstanie straty, jej właściwe udokumentowanie oraz podjęte działania zabezpieczające. Stratą o charakterze losowym będzie zarówno ta wywołana działaniem sił przyrody (np. powódź), jak i osób trzecich (kradzież). W każdym jednak wypadku strata taka musi być prawidłowo udokumentowana. Należy więc sporządzić protokół szkody, który powinien określać jej rodzaj, ilość, wartość, przyczynę powstania, podpisy osób uprawnionych oraz datę. Aby zaliczyć stratę do kosztów, podatnik powinien również wykazać, że dochował należytej staranności w trakcie prowadzenia działalności gospodarczej, podjął odpowiednie środki zabezpieczające, a więc strata jest przez niego niezawiniona.

Magdalena Majkowska

Prowadzę działalność gospodarczą i jako osoba podlegająca ubezpieczeniu społecznemu odprowadzam stosowną składkę. Czy mam również obowiązek odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne? I tak leczę się prywatnie.

Niestety, obowiązek taki ma każdy przedsiębiorca. Podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą stanowi zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 75 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kw. roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku. Obecnie jest to kwota 2908,13 zł. Składka w takiej samej wysokości obowiązuje od 1 stycznia do 31 grudnia danego roku. W tym roku osoba prowadząca firmę opłacająca zryczałtowane składki w najniższej wysokości na ten cel musi odprowadzić każdego miesiąca nie mniej niż 261,73 zł. Przy czym warto pamiętać, że przy ustalaniu podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie zdrowotne nie stosuje się ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek, tak jak ma to miejsce w przypadku odprowadzania należności na np. ubezpieczenie emerytalne.

Składka na ubezpieczenie zdrowotne jest dla wszystkich ubezpieczonych jednakowa i wynosi 9 proc. podstawy wymiaru. Składka ta jest miesięczna i niepodzielna oraz nie podlega pomniejszeniu proporcjonalnemu do liczby dni podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu w danym miesiącu kalendarzowym. Danina ta nie podlega również pomniejszeniu za okresy pobierania zasiłków przyznanych na podstawie przepisów o ubezpieczeniu chorobowym i wypadkowym. Oznacza to, że gdy osoba prowadząca pozarolniczą działalność przebywa na zasiłku chorobowym przez cały miesiąc bądź jego część, składka na ubezpieczenie zdrowotne powinna być odprowadzana za ten miesiąc w pełnej wysokości.

Bożena Wiktorowska

Zamierzam otworzyć kolejny sklep spożywczy, tym razem w sąsiedniej miejscowości. Niestety, w tamtejszym urzędzie gminy dowiedziałem się, że nie będzie on mógł być otwarty całodobowo, a jedynie w godzinach od 6 do 23. Skąd wynika takie ograniczenie?

Rzeczywiście istnieje przepis, który pozwala samorządom na określanie dni i ram czasowych działania placówek handlu detalicznego, zakładów gastronomicznych i usługowych (choć taka regulacja wydaje się dziś nieco archaiczna, bo ustanowiona prawie 40 lat temu w ustawie - Przepisy wprowadzające Kodeks pracy). W praktyce większość gmin ustala, że sklepikarze czy właściciele barów mogą prowadzić swój biznes przez całą dobę, 7 dni w tygodniu. Są jednak samorządy, które korzystają z możliwości nakładania ograniczeń, jak w przypadku opisanym przez czytelnika. Jak tłumaczą, chcą w ten sposób chronić swoich mieszkańców przed zakłócaniem ciszy nocnej, argumentując przy tym, że hałas generuje choćby otwarty w nocy sklep z alkoholem. Celem przepisu jest pogodzenie interesu biznesmenów i mieszkańców. Decyzję o wprowadzeniu granic czasowych podejmuje rada gminy w drodze uchwały. Co istotne, nie można różnicować ograniczeń w stosunku do różnych placówek, bo zasady muszą być równe dla wszystkich (te poszkodowane mogłyby zarzucić gminie naruszenie swobody wykonywania działalności gospodarczej).

Za złamanie lokalnych postanowień przedsiębiorcy grozi grzywna w wysokości do 5 tys. zł, a jej nałożenie następuje w procedurze przyjętej w sprawach wykroczeń.

Piotr Pieńkosz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.