Co zrobić ze zużytymi bateriami i żarówkami?Podoba mi się, że dorastamy pomału do segregacji śmieci, denerwuje mnie jednak organizacja tego procesu. Gdzie się nie obejrzeć, jest inaczej – opowiada pani Teresa, ekolożka z zamiłowania. – W moim mieście zbiera się odrębnie tylko szkło, reszta segregowanych ląduje razem jako odpady suche. W gminie, gdzie mam dom letniskowy, zbiera się szkło, plastik, papier. W miasteczku, w którym mieszkają moi rodzice, są tylko odpady segregowane i niesegregowane. Żadna z gmin nie rozwiązała przy tym w sposób jasny, czytelny i wygodny dla obywatela kwestii elektrośmieci. Nie można ich wrzucać ani do odpadów segregowanych, ani do niesegregowanych. Dlaczego muszę zbierać baterie i żarówki i wozić je do specjalnych punktów? Już i tak mam wory różnych odpadów. Nie nadążam z wynoszeniem – twierdzi kobieta. – A tu jeszcze mam kolekcjonować niebezpieczne przedmioty, które powinnam wozić na drugi koniec miasta...Małgorzata Raczkowska•30 stycznia 2015
Gospodarstwo agroturystyczne nie płaci podatku od dochoduJestem rolnikiem, gospodaruję na kilkunastu hektarach. Moja żona pracuje w gminnym przedszkolu. Mieszkaliśmy do niedawna z rodzicami, ale oni zmarli. Mamy teraz duży dom, który stoi pusty – opowiada pan Leszek z Podlasia. – Zastanawialiśmy się z żoną, czy nie zorganizować w części domu pokoi na wynajem. Mieszkamy jednak w niezbyt bogatej w agroturystykę okolicy, obawiamy się, że przynajmniej na początku nie będziemy mieć wielu gości, nie stać nas na dodatkowe koszty. Czy to prawda, że właściciele gospodarstw agroturystycznych nie płacą od wynajmowania pokoi żadnych podatkówMałgorzata Raczkowska•29 stycznia 2015
Gospodarstwo agroturystyczne nie płaci podatku od dochoduJestem rolnikiem, gospodaruję na kilkunastu hektarach. Moja żona pracuje w gminnym przedszkolu. Mieszkaliśmy do niedawna z rodzicami, ale oni zmarli. Mamy teraz duży dom, który stoi pusty - opowiada pan Leszek z Podlasia. - Zastanawialiśmy się z żoną, czy nie zorganizować w części domu pokoi na wynajem. Mieszkamy jednak w niezbyt bogatej w agroturystykę okolicy, obawiamy się, że przynajmniej na początku nie będziemy mieć wielu gości, nie stać nas na dodatkowe koszty. Czy to prawda, że właściciele gospodarstw agroturystycznych nie płacą od wynajmowania pokoi żadnych podatkówMałgorzata Raczkowska•29 stycznia 2015
Umowa przedwstępna to przyrzeczenie kontraktu o pracęZnalazłam nową, atrakcyjną pracę. Zatrudniono by mnie nawet od razu, ale muszę się rozstać z dotychczasowym pracodawcą – opowiada pani Grażyna. – Obowiązuje mnie trzymiesięczny okres wypowiedzenia, moja dotychczasowa firma nie chce go skrócić. Nowy pracodawca postanowił na mnie zaczekać, ale spodziewa się, że podpiszę przedwstępną umowę o pracę. Jakie konsekwencje rodzi taka umowa.Małgorzata Raczkowska•27 stycznia 2015
Umowa przedwstępna to przyrzeczenie kontraktu o pracęZnalazłam nową, atrakcyjną pracę. Zatrudniono by mnie nawet od razu, ale muszę się rozstać z dotychczasowym pracodawcą - opowiada pani Grażyna. - Obowiązuje mnie trzymiesięczny okres wypowiedzenia, moja dotychczasowa firma nie chce go skrócić. Nowy pracodawca postanowił na mnie zaczekać, ale spodziewa się, że podpiszę przedwstępną umowę o pracę. Jakie konsekwencje rodzi taka umowaMałgorzata Raczkowska•27 stycznia 2015
Umowa przedwstępna to przyrzeczenie kontraktu o pracęZnalazłam nową, atrakcyjną pracę. Zatrudniono by mnie nawet od razu, ale muszę się rozstać z dotychczasowym pracodawcą – opowiada pani Grażyna. – Obowiązuje mnie trzymiesięczny okres wypowiedzenia, moja dotychczasowa firma nie chce go skrócić. Nowy pracodawca postanowił na mnie zaczekać, ale spodziewa się, że podpiszę przedwstępną umowę o pracę. Jakie konsekwencje rodzi taka umowaMałgorzata Raczkowska•26 stycznia 2015
Nie wolno samodzielnie podłączać się do sieci energetycznejPan Paweł jest nieźle sytuowanym młodym człowiekiem. A jednak zdarzyła mu się taka historia: wrócił pewnego dnia do domu i okazało się, że wyłączono mu prąd. Dlaczego? Nie zapłacił rachunków. – Rzeczywiście, zapomniałem – przyznaje. – Zwykle płacę w terminie, tym razem jednak rachunek gdzieś się zapodział, zlekceważyłem też wezwanie do zapłaty. Zadzwoniłem na infolinię zakładu energetycznego, dowiedziałem się, o jaką kwotę chodzi, zapłaciłem od ręki zaległości przelewem i dodatkową opłatę „za ponowne podłączenie”. Kiedy jednak dowiedziałem się, że na światło w domu mogę liczyć dopiero pojutrze, poszedłem do skrzynki, zerwałem plombę i podczepiłem odłączone kabelki. Monterzy nie pojawili się do tej pory, zastanawiam się jednak, czy coś mi grozi za takie postępowanie.Małgorzata Raczkowska•26 stycznia 2015
Student na etacie płaci składki tak jak inni pracownicyJestem studentem ostatniego roku, nie mam już wielu zajęć, skupiam się na pracy magisterskiej. Od lutego podejmuję pierwszą stałą pracę, co ważne – w zawodzie i na pełnym etacie – cieszy się pan Tomasz. – Niestety, przez pierwsze trzy miesiące zaproponowano mi zaledwie najniższą płacę, czyli 1750 zł brutto – opowiada. – Potem – ewentualnie – mam dostać podwyżkę. Pracodawca nie powiedział jednak, ile to będzie na rękę. Czy, skoro jestem studentem, muszę płacić wszystkie składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne? Wydaje mi się, że studenci powinni być z tych ciężarów zwolnieni...Małgorzata Raczkowska•26 stycznia 2015
Nie wolno samodzielnie podłączać się do sieci energetycznejPan Paweł jest nieźle sytuowanym młodym człowiekiem. A jednak zdarzyła mu się taka historia: wrócił pewnego dnia do domu i okazało się, że wyłączono mu prąd. Dlaczego? Nie zapłacił rachunków. - Rzeczywiście, zapomniałem - przyznaje. - Zwykle płacę w terminie, tym razem jednak rachunek gdzieś się zapodział, zlekceważyłem też wezwanie do zapłaty. Zadzwoniłem na infolinię zakładu energetycznego, dowiedziałem się, o jaką kwotę chodzi, zapłaciłem od ręki zaległości przelewem i dodatkową opłatę "za ponowne podłączenie". Kiedy jednak dowiedziałem się, że na światło w domu mogę liczyć dopiero pojutrze, poszedłem do skrzynki, zerwałem plombę i podczepiłem odłączone kabelki. Monterzy nie pojawili się do tej pory, zastanawiam się jednak, czy coś mi grozi za takie postępowanie.Małgorzata Raczkowska•26 stycznia 2015
Student na etacie płaci składki tak jak inni pracownicyJestem studentem ostatniego roku, nie mam już wielu zajęć, skupiam się na pracy magisterskiej. Od lutego podejmuję pierwszą stałą pracę, co ważne - w zawodzie i na pełnym etacie - cieszy się pan Tomasz. - Niestety, przez pierwsze trzy miesiące zaproponowano mi zaledwie najniższą płacę, czyli 1750 zł brutto - opowiada. - Potem - ewentualnie - mam dostać podwyżkę. Pracodawca nie powiedział jednak, ile to będzie na rękę. Czy, skoro jestem studentem, muszę płacić wszystkie składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne? Wydaje mi się, że studenci powinni być z tych ciężarów zwolnieni...Małgorzata Raczkowska•26 stycznia 2015