Nie wolno samodzielnie podłączać się do sieci energetycznejPan Paweł jest nieźle sytuowanym młodym człowiekiem. A jednak zdarzyła mu się taka historia: wrócił pewnego dnia do domu i okazało się, że wyłączono mu prąd. Dlaczego? Nie zapłacił rachunków. – Rzeczywiście, zapomniałem – przyznaje. – Zwykle płacę w terminie, tym razem jednak rachunek gdzieś się zapodział, zlekceważyłem też wezwanie do zapłaty. Zadzwoniłem na infolinię zakładu energetycznego, dowiedziałem się, o jaką kwotę chodzi, zapłaciłem od ręki zaległości przelewem i dodatkową opłatę „za ponowne podłączenie”. Kiedy jednak dowiedziałem się, że na światło w domu mogę liczyć dopiero pojutrze, poszedłem do skrzynki, zerwałem plombę i podczepiłem odłączone kabelki. Monterzy nie pojawili się do tej pory, zastanawiam się jednak, czy coś mi grozi za takie postępowanie.Małgorzata Raczkowska•25 stycznia 2015
Student na etacie płaci składki tak jak inni pracownicyJestem studentem ostatniego roku, nie mam już wielu zajęć, skupiam się na pracy magisterskiej. Od lutego podejmuję pierwszą stałą pracę, co ważne – w zawodzie i na pełnym etacie – cieszy się pan Tomasz. – Niestety, przez pierwsze trzy miesiące zaproponowano mi zaledwie najniższą płacę, czyli 1750 zł brutto – opowiada. – Potem – ewentualnie – mam dostać podwyżkę. Pracodawca nie powiedział jednak, ile to będzie na rękę. Czy, skoro jestem studentem, muszę płacić wszystkie składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne? Wydaje mi się, że studenci powinni być z tych ciężarów zwolnieni...Małgorzata Raczkowska•25 stycznia 2015
Wolontariusze nie płacą za zaświadczenie o niekaralnościZamierzam pracować jako wolontariusz na zimowisku dla dzieci w drugiej połowie lutego – opowiada Michał, lat 19, student pedagogiki. – Nie będę płacić za wyjazd, nic jednak nie zarobię. Tymczasem poinformowano mnie, że skoro mam pełnić rolę wychowawcy, muszę przedstawić zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego. Jak się zdążyłem zorientować, wydanie takiego zaświadczenia kosztuje 50 zł. Czy da się uniknąć tej opłaty? Dla mnie to poważna kwota.Małgorzata Raczkowska•22 stycznia 2015
Klub sportowy musi ubezpieczyć swoich zawodnikówMój uczący się syn jest zawodnikiem AZS-AWF Wrocław, ma przyznane stypendium sportowe. W czasie ostatniego treningu w październiku ub. roku doznał zerwania więzadeł kolana. W chwili urazu był niepełnoletni, ale nikt w klubie się nie zajął się zebraniem dokumentacji ubezpieczeniowej, nie wiem nawet czy takie ubezpieczenie istnieje. Proszę o poradę, jak mam postąpić i od kogo domagać się odszkodowania i zwrotów kosztów leczenia? Czy jest obowiązek ubezpieczenia zawodnika w czasie treningów przez klub?Małgorzata Raczkowska•22 stycznia 2015
Wolontariusze nie płacą za zaświadczenieZamierzam pracować jako wolontariusz na zimowisku dla dzieci w drugiej połowie lutego - opowiada Michał, lat 19, student pedagogiki. - Nie będę płacić za wyjazd, nic jednak nie zarobię. Tymczasem poinformowano mnie, że skoro mam pełnić rolę wychowawcy, muszę przedstawić zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego. Jak się zdążyłem zorientować, wydanie takiego zaświadczenia kosztuje 50 zł. Czy da się uniknąć tej opłaty? Dla mnie to poważna kwota.Małgorzata Raczkowska•22 stycznia 2015
Klub sportowy musi ubezpieczyć swoich zawodnikówMój uczący się syn jest zawodnikiem AZS-AWF Wrocław, ma przyznane stypendium sportowe. W czasie ostatniego treningu w październiku ub. roku doznał zerwania więzadeł kolana. W chwili urazu był niepełnoletni, ale nikt w klubie się nie zajął się zebraniem dokumentacji ubezpieczeniowej, nie wiem nawet czy takie ubezpieczenie istnieje. Proszę o poradę, jak mam postąpić i od kogo domagać się odszkodowania i zwrotów kosztów leczenia? Czy jest obowiązek ubezpieczenia zawodnika w czasie treningów przez klub?Małgorzata Raczkowska•22 stycznia 2015
Wolontariusze nie płacą za zaświadczenieZamierzam pracować jako wolontariusz na zimowisku dla dzieci w drugiej połowie lutego – opowiada Michał, lat 19, student pedagogiki. – Nie będę płacić za wyjazd, nic jednak nie zarobię. Tymczasem poinformowano mnie, że skoro mam pełnić rolę wychowawcy, muszę przedstawić zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego. Jak się zdążyłem zorientować, wydanie takiego zaświadczenia kosztuje 50 zł. Czy da się uniknąć tej opłaty? Dla mnie to poważna kwota.Małgorzata Raczkowska•21 stycznia 2015
Klub sportowy musi ubezpieczyć swoich zawodnikówMój uczący się syn jest zawodnikiem AZS-AWF Wrocław, ma przyznane stypendium sportowe. W czasie ostatniego treningu w październiku ub. roku doznał zerwania więzadeł kolana. W chwili urazu był niepełnoletni, ale nikt w klubie się nie zajął się zebraniem dokumentacji ubezpieczeniowej, nie wiem nawet czy takie ubezpieczenie istnieje. Proszę o poradę, jak mam postąpić i od kogo domagać się odszkodowania i zwrotów kosztów leczenia? Czy jest obowiązek ubezpieczenia zawodnika w czasie treningów przez klub?Małgorzata Raczkowska•21 stycznia 2015
Gdy pętla zawiedzie, czerwone światło traktujmy jak "stop"Wyjazd z mojego osiedla na główną drogę reguluje sygnalizacja świetlna. Jest tam pętla indukcyjna, która początkowo działała dobrze - pisze pani Alina. - Gdy pojawiał się samochód, bardzo szybko zapalało się zielone dla wyjeżdżających. Ostatnio jednak coś się popsuło i trzeba czekać bardzo długo, najczęściej do chwili aż do przejścia obok podejdzie pieszy i przyciskiem włączy zielone światlo dla siebie. W dzień nie ma problemu, zawsze ktoś chodzi. Ale wieczorem można czekać i czekać, stojąc na czerwonym. Kolega twierdzi, że w takiej sytuacji można przejechać na czerwonym, ale ja mam wątpliwości. Co mówią przepisy?Małgorzata Raczkowska•21 stycznia 2015
Gdy pętla zawiedzie, czerwone światło traktujmy jak „stop”Wyjazd z mojego osiedla na główną drogę reguluje sygnalizacja świetlna. Jest tam pętla indukcyjna, która początkowo działała dobrze – pisze pani Alina. – Gdy pojawiał się samochód, bardzo szybko zapalało się zielone dla wyjeżdżających. Ostatnio jednak coś się popsuło i trzeba czekać bardzo długo, najczęściej do chwili aż do przejścia obok podejdzie pieszy i przyciskiem włączy zielone światlo dla siebie. W dzień nie ma problemu, zawsze ktoś chodzi. Ale wieczorem można czekać i czekać, stojąc na czerwonym. Kolega twierdzi, że w takiej sytuacji można przejechać na czerwonym, ale ja mam wątpliwości. Co mówią przepisy?Małgorzata Raczkowska•20 stycznia 2015