Działkowiec płaci za wywóz śmieci ryczałtem przez cały rokPan Paweł ma działkę. Bywa na niej często, sam lub z rodziną, ale przeważnie w okresie letnim i wczesną jesienią, póki jest zielono. Potem zamyka posiadłość na klucz, z rzadka tylko zagląda, czy wszystko w porządku. Oczywiście płaci za wywóz śmieci. Gmina ustaliła, że od działkowców pobierać będzie 28 zł miesięcznie od maja do października, niezależnie od tego, czy śmieci produkują, czy nie. Pan Paweł to zaakceptował. Ale tej wiosny otrzymał pismo, że teraz trzeba płacić od kwietnia do października. Tu protestuje, bo niby dlaczego? W kwietniu nie bywa na działce wcale. Podobnie jego sąsiedzi. – Czy gmina dowolnie może określa długość sezonu na działkach – zastanawia się nasz czytelnik.Małgorzata Raczkowska•14 maja 2015
Ze skierowaniem z prywatnej przychodni zapłacimy za badaniaMam kłopoty z kolanem. Ponieważ dostanie się do ortopedy z NFZ graniczy z cudem, poszedłem do specjalisty przyjmującego prywatnie – opowiada pan Zbigniew. – Ten zasugerował, że prawdopodobnie konieczna będzie operacja, ale żeby postawić ostateczną diagnozę, zlecił kilka badań. Wytłumaczył też, że z wystawionym przez niego skierowaniem mogę wybrać dowolny szpital, który ma kontrakt z NFZ, i operacja zostanie wykonana bezpłatnie, ale za badania diagnostyczne muszę zapłacić. Czy to prawda?Małgorzata Raczkowska•13 maja 2015
Emerytury: Kolejne zmiany w kwestii przeliczania kapitału początkowegoWiele lat temu, na początku tego stulecia zebrałam dokumenty dotyczące dawnych zarobków sprzed 1999 r. i zaniosłam do ZUS, by wyliczono mi kapitał początkowy. Potem coś się w zasadach wyliczania zmieniło raz i drugi. Poszłam do ZUS, wyliczono mi kapitał powtórnie, trochę korzystniej. Teraz znów czytam, że z początkiem maja nastąpiły kolejne zmiany. Czy mam pisać nowy wniosek do ZUS o ponowne przeliczenie kapitału, czy poczekać, aż uzyskam wiek emerytalny? Może wtedy wystarczy złożyć wniosek raz a dobrze, w oparciu o wszystkie przeszłe i przyszłe poprawki przepisów – zastanawia się pani AgataMałgorzata Raczkowska•11 maja 2015
Chcesz mieć prawo jazdy? Musisz nauczyć się jeździć ekonomicznieTrudno sobie wyobrazić funkcjonowanie współczesnego człowieka bez prawa jazdy – wymagają tego nawet niektórzy pracodawcy – opowiada pani Karina. – Nie uzyskałam tego dokumentu w porę, teraz trudno mi się zebrać, by pójść na kurs, wydaje mi się to zajęciem czasochłonnym, kosztownym i bez gwarancji sukcesu. Bo gdy słucham o kolejnych podejściach do egzaminu, rezygnuję już na wstępie. Czy zdanie egzaminu na prawo jazdy naprawdę jest takie trudne – zastanawia się kobietaMałgorzata Raczkowska•07 maja 2015
Kto raz to zrobi, jeździ całe życieTrudno sobie wyobrazić funkcjonowanie współczesnego człowieka bez prawa jazdy - wymagają tego nawet niektórzy pracodawcy - opowiada pani Karina. - Nie uzyskałam tego dokumentu w porę, teraz trudno mi się zebrać, by pójść na kurs, wydaje mi się to zajęciem czasochłonnym, kosztownym i bez gwarancji sukcesu. Bo gdy słucham o kolejnych podejściach do egzaminu, rezygnuję już na wstępie. Czy zdanie egzaminu na prawo jazdy naprawdę jest takie trudne - zastanawia się kobietaMałgorzata Raczkowska•07 maja 2015
Psy obowiązkowo trzeba szczepić tylko przeciw wściekliźniePodczas spaceru z psem rozmawiałam z sąsiadką, która spacerowała ze swoim pupilem – opowiada pani Teresa. – Zeszło na szczepienia; ona twierdziła, że w ogóle nie są potrzebne, że nawet coroczne przeciwko wściekliźnie jest grubą przesadą – podobno odporność trwa kilka lat. Nie wiem, co sądzić na ten temat. Mam wrażenie, że antyszczepionkowe szaleństwo rodziców przeniosło się na właścicieli czworonogów – zastanawia się czytelniczkaMałgorzata Raczkowska•05 maja 2015
Studentowi za granicą wystarczy karta EKUZWybieram się na studia za granicę, do Niemiec. Choruję jednak przewlekle i obawiam się, że mogę mieć kłopot z uzyskaniem odpowiedniej pomocy lekarskiej w razie ataku lub nasilenia się choroby. Wiem, że muszę mieć europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego, ale zdawało mi się, że ona działa głównie w nagłych wypadkach. Czy bezpłatne leczenie podczas dłuższego pobytu za granicą dotyczy także chorób przewlekłych – zastanawia się pan JakubMałgorzata Raczkowska•05 maja 2015
Studentowi za granicą wystarczy karta EKUZWybieram się na studia za granicę, do Niemiec. Choruję jednak przewlekle i obawiam się, że mogę mieć kłopot z uzyskaniem odpowiedniej pomocy lekarskiej w razie ataku lub nasilenia się choroby. Wiem, że muszę mieć europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego, ale zdawało mi się, że ona działa głównie w nagłych wypadkach. Czy bezpłatne leczenie podczas dłuższego pobytu za granicą dotyczy także chorób przewlekłych - zastanawia się pan JakubMałgorzata Raczkowska•05 maja 2015
Lekarz może wystawić receptę bez konieczności badania pacjentaMam nadciśnienie, choruję na cukrzycę, regularnie biorę leki. Lekarza odwiedzam więc często, choćby po recepty. Zdumiewa mnie jednak zmienność zasad – pisze pan Krzysztof. – Kiedyś było tak, że do lekarza chodziłem rzadko, raz na dwa miesiące składałem w rejestracji mojej przychodni zapotrzebowanie na leki. Po kilku dniach wracałem i recepta czekała. Potem okazało się to absolutnie niemożliwe, więc musiałem zapisywać się na wizyty. A teraz znów dowiedziałem się, że mogę zgłosić zapotrzebowanie. Ale żona, która leczy się w innej przychodni, nie może. Czy są jakieś zasady, czy to zależy od organizacji placówki – zastanawia się czytelnikMałgorzata Raczkowska•28 kwietnia 2015
Lekarz może wystawić receptę bez konieczności badania pacjentaMam nadciśnienie, choruję na cukrzycę, regularnie biorę leki. Lekarza odwiedzam więc często, choćby po recepty. Zdumiewa mnie jednak zmienność zasad - pisze pan Krzysztof. - Kiedyś było tak, że do lekarza chodziłem rzadko, raz na dwa miesiące składałem w rejestracji mojej przychodni zapotrzebowanie na leki. Po kilku dniach wracałem i recepta czekała. Potem okazało się to absolutnie niemożliwe, więc musiałem zapisywać się na wizyty. A teraz znów dowiedziałem się, że mogę zgłosić zapotrzebowanie. Ale żona, która leczy się w innej przychodni, nie może. Czy są jakieś zasady, czy to zależy od organizacji placówki - zastanawia się czytelnikMałgorzata Raczkowska•28 kwietnia 2015