Polski kryzys prawny, czyli bajka o trzech prokuratorach krajowych
Dobra wiadomość jest taka, że konflikt w prokuraturze, który tylko multiplikuje problemy – a tych i bez tego w tej strukturze nie brakuje – można by bardzo szybko rozwiązać. Zła: to się nie wydarzy, bo obie strony musiałyby zrobić krok w tył i przyznać się do błędu. Co prawda wtedy wygrałoby państwo, ale Państwo są duzi i dobrze wiedzą, że już choćby z tego powodu jest to nierealistyczne.