Bajka o trzech prokuratorach krajowych
Dobra wiadomość jest taka, że konflikt w prokuraturze, który tylko multiplikuje problemy – a tych i bez tego w tej strukturze nie brakuje – można by bardzo szybko rozwiązać. Zła: to się nie wydarzy, bo obie strony musiałyby zrobić krok w tył i przyznać się do błędu. Co prawda wtedy wygrałoby państwo, ale Państwo są duzi i dobrze wiedzą, że już choćby z tego powodu jest to nierealistyczne.
Co bardziej pragmatyczni Czytelnicy mogą w tej chwili przejść do innego tekstu. Pozostałym – zwłaszcza tym, którzy nie śledzą na bieżąco zamieszania, jakie po sądownictwie dla odmiany dotknęło prokuraturę – opowiem krótką bajkę. Gotowi?
No to zaczynamy. W naszej bajce występują:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.