Wszyscy jesteśmy neandertalczykami duchaChrześcijaństwo – nie tylko Kościół katolicki – powinno dokonać wielkiego aktu pokuty za swoje niegodne sługi i swych niegodnych wiernych. Bez tego niczego nie poprawimy. Na razie jednak dominuje mentalność oblężonej twierdzyRobert Mazurek•30 grudnia 2020
Żyć niespiesznieMasz rację, to był bardzo trudny rok, ale ja dostrzegam pozytywy. Może ten cały wyścig szczurów, nawet bez naszej woli, trochę zelżał? – mówi Stanisław SojkaRobert Mazurek•22 grudnia 2020
Jedzenie to narzędzie manipulacjiLubię, jak danie ma swoją historię, swoją opowieść. Potrawa bez opowieści kompletnie nie istniejeRobert Mazurek•17 grudnia 2020
Wejście w smugę cieniaWspółczuję tym, którzy są latami w polityce i dopiero koło pięćdziesiątki zostają pod sekretarzami stanu w ministerstwie dziwnych kroków. Bo oni dopiero wtedy uświadamiają sobie, co to jest za bryndzaRobert Mazurek•10 grudnia 2020
Jakaś Barbara, jakiś MikołajKażda władza ateistyczna potrzebuje boga i swojego sacrum. Jest to oczywiście świeckie sacrum, oksymoron, ale tak jest od zawszeRobert Mazurek•03 grudnia 2020
Jeszcze nie oszalałemDziś pionierskie zabiegi błyskawicznie stają się złotym standardem robionym nawet w prowincjonalnym szpitalu jak mójRobert Mazurek•26 listopada 2020
Kończy się Kościół wielkich liczbNie jesteśmy korporacją, nie powinniśmy ulegać sondażom i zabiegać wyłącznie o dobry PR, ale dane muszą dać do myślenia tym, którzy decydują o sposobach walki z pedofiliąRobert Mazurek•19 listopada 2020
Amerykanami nikt nie rządziTrump nie uszanował tego, że Ameryka nie jest jego firmą, którą może dowolnie ustawiać. I to był jego wielki błąd, za który słono zapłaciłRobert Mazurek•12 listopada 2020
Czuć się demiurgiemPamiętam moment, kiedy wszyscy mieszkańcy Iwickiej 8 zastygli przy oknach, słysząc kwik świni prowadzonej na rzeź. Ona uciekała, Badowski ją łapał, ta uciekała znów, Badowski chwytał ją, mówiąc: „Nie chcesz, ale musisz”. I temu z okien przyglądali się poeciRobert Mazurek•05 listopada 2020
Wszyscy sparszywieliśmyJako obywatel patrzę na to, co się dzieje, z obrzydzeniem, jako katolik ze smutkiemRobert Mazurek•29 października 2020