Może zróbmy sobie przerwęPani Marta jest zamężna od 7 lat. - Przez kilka lat nasze pożycie układało się dobrze, ale od jakiegoś czasu coś się popsuło - pisze czytelniczka. - Od niemal pół roku ciągle się kłócimy, w dodatku mąż, zamiast dbać o rodzinę, trwoni pieniądze na własne przyjemności. Oboje mamy poczucie, że jedyne, co nas łączy, to wspólne dziecko - żali się pani Marta. - Nie mam siły dalej tkwić w takim związku, ale nie chcę również podejmować ostatecznych decyzji. Ciągle mam nadzieję, że sytuacja kiedyś się poprawi, bo chciałabym, żeby nasza 5-letnia córka dorastała w pełnej rodzinie. Zastanawiam się nad separacją. Jak ją przeprowadzić i jakie będą jej skutki?Ewa Maria Radlińska•28 czerwca 2018
Prawa oszukanych w rękach Trybunału KonstytucyjnegoPrzepis wskazujący, że pokrzywdzonym jest tylko osoba, której dobro zostało naruszone bezpośrednio, może być niezgodny z konstytucją. Do TK została wniesiona skarga w tej sprawieEwa Radlińska•28 czerwca 2018
Termometr zbity, gorączka ustąpiłaZ tym samym kapitanem za sterem adwokatura chce wypłynąć na nowe, szersze wody. Pogoda jest kiepska, a pokład coraz bardziej zatłoczony...Ewa Maria Radlińska•28 czerwca 2018
Proces w chaosie legislacyjnymNowa, choć po części stara, procedura karna ma wejść w życie 1 kwietnia 2016 r. Czy wyrzucenie do kosza ubiegłorocznej, stawiającej na kontradyktoryjność, reformy jest rzeczywiście dobrym pomysłem?Ewa Radlińska•28 czerwca 2018
Sądowych terminów dopilnuje systemLekiem na bolączki wymiaru sprawiedliwości mają być szafa zwana kalendarzem i system kontrolujący terminy. Ma być prosty i tani, ale sędziowie przyjmują te pomysły bez entuzjazmuEwa Radlińska•28 czerwca 2018