Wiceprezes Xiaomi: Nam płaci się za sprzęt, a nie za markę- W przypadku wielu produktów klient płaci za markę, a nie za sprzęt - mówi Wang Xiang.Łukasz Bąk•14 września 2017
Bąk: Starość to radość [SUZUKI SWIFT]Jeżeli codziennie zaglądacie do internetów, to prawdopodobnie natknęliście się w tym tygodniu na informację o 104-latku, który spowodował stłuczkę na jednej z warszawskich ulic. Zmieniał pas niewiele młodszym od siebie fiatem uno i przytarł jakiegoś mercedesa. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia, pięć razy z niedowierzaniem sprawdzali datę urodzenia w dowodzie osobistym staruszka. Ostatecznie postanowili nie wlepiać mu mandatu, tylko poprzestać na pouczeniu. – Bo mówił z sensem – tłumaczyli.Łukasz Bąk•08 września 2017
Bąk: Lukier oblany czekoladą [Lexus LC500]Słyszeliście kiedyś o firmie Xiaomi? Ja też nie. Aż do pewnego sierpniowego dnia, kiedy w ręce wpadł mi ich nowy produkt – Mi6. Na początku myślałem, że trafia mi się możliwość przetestowania radzieckiego śmigłowca transportowego zaprojektowanego przez Michaiła Leontjewicza Mila, ale okazało się, że chodzi o zwykły smartfon. Łukasz Bąk•01 września 2017
Bąk: Wypchana Keira KnightleyBardzo rzadko zdarza się, bym wyczekiwał premiery jakiegoś samochodu. W całym moim motoryzacyjnym życiu miało to miejsce raptem kilka razy. I już nawet nie pamiętam przy okazji jakich modeli, co może sugerować, że byłem nimi rozczarowany. Łukasz Bąk•25 sierpnia 2017
Bąk: Jajecznica z mercedesaPrzyznaję się bez bicia. Do ubiegłego tygodnia wyrażenie „urlop na kempingu” stawiałem w jednym rzędzie z „rak trzustki” oraz „porzucona w lesie mina z czasów drugiej wojny światowej urwała mi obie nogi”. Prowadzę dość poukładane życie i nie wyobrażałem sobie wypoczynku wśród przyczep i namiotów porozrzucanych niedbale po całym polu, unoszącego się permanentnie w powietrzu zapachu podwawelskiej zmieszanej z tanim piwem, spoconych, rozwrzeszczanych i utytłanych ziemią dzieci biegających wokół namiotów oraz ciągłych sąsiedzkich rozmów o tym, kto ma dłuższą przyczepę. I wiecie co? Na kempingach dokładnie tak jest. Tyle że już kompletnie mi to nie przeszkadza. Przeciwnie – bardzo mi się spodobało. A wszystko za sprawą Mercedesa Marco Polo.Łukasz Bąk•18 sierpnia 2017