Bąk: Odpocznij. Inaczej udasz się na wieczny odpoczynekKilka dni temu, z niedzieli na poniedziałek, tuż przed godziną trzecią w nocy, w wypadku samochodowym zginął Wojtek. Mój kolega. Dziennikarz „Rzeczpospolitej”. Ojciec, przyjaciel, chórzysta, człowiek na bakier z modą i maszynką do golenia. Wesołek, dżentelmen starej daty, wierny klient koncernów tytoniowych. Tym, co nas połączyło, była miłość nie tylko do samochodów, lecz także do wina, dobrego jedzenia, podróży i życia jako takiego. Czerpał z niego garściami i nie pozwalał, by przelatywało mu przez palce.Łukasz Bąk•01 listopada 2019
Stop dyskryminacji elektryków [Audi e-tron]My tu gadu-gadu o wyborach, Senacie, Banasiu i nowym-starym rządzie, a tymczasem do wydarzeń, które naprawdę mogą mieć poważny wpływ na nasze codzienne życie, dochodzi w Hiszpanii. A konkretnie w Barcelonie, gdzie kobiety wywalczyły sobie prawo do pływania topless na publicznych basenach. W dyskusji z urzędem miejskim użyły zmyślnego i prekursorskiego argumentu – skoro faceci mogą, to one też chcą! Pozwólcie, że skomentuję to po swojemu: jeszcze nikt nigdy nie zrobił dla mężczyzn tak dużo jak hiszpańskie feministki. W imieniu całej brzydszej połowy świata – dziękuję drogie Panie! Łukasz Bąk•18 października 2019
Kia XCeed: Nie bój się, bądź innyJak w większości rodzin, także i u mnie w domu dość często dyskutuje się o tym, które dziecko do kogo jest podobne. Nie tylko z wyglądu, lecz także charakteru czy zainteresowań. I gdyby nie fakt, że jedno ma po mnie oczy, drugie włosy (jeszcze), a trzecie mały palec u lewej nogi, to gotów byłbym przysiąc, że każde pochodzi od zupełnie innych rodziców. A nam po prostu podrzucono je na porodówce. Tak zaszalałem podczas każdego z trzech „pępkowych”, że równie dobrze mogli mi wydać główkę kapusty zawiniętą w ręcznik, a bym się nie zorientował.Łukasz Bąk•11 października 2019