Należności składkowe nieprzedawnione nawet po 20 latach
Mam wobec ZUS stare długi, które
sięgają lat 1995–1997. Według mnie
przedawniły się one najpóźniej 31 grudnia
2007 r., a jednak ZUS twierdzi, że nie są
przedawnione, gdyż w 2006 roku doręczono mi
tytuły wykonawcze, co przerwało bieg przedawnienia.
Nie zgadzam się z tym, że samo doręczenie
tytułów wystarcza do przerwania biegu
przedawnienia. Co więcej, przepis mówi, że nie
można dochodzić składek, jeśli od terminu
ich płatności upłynęło 10 lat.
Inną kwestią jest również
nieprecyzyjność przepisów dotyczących
zawieszenia biegu terminu przedawnienia, które moim
zdaniem nie może trwać dłużej niż 2
lata. Jednak ZUS i US twierdzą, że mogą
egzekwować długi do dnia zakończenia
postępowania egzekucyjnego. Ja uważam, że nie
dłużej niż 2 lata i muszą się
zmieścić w tych 10 latach. Moim zdaniem
należności z tytułu składek uległy
przedawnieniu 31 grudnia 2007 r. Czy ZUS działa
prawidłowo?