Firma pożyczkowa nie może
zarabiać na opłatach windykacyjnych
Przegapiłem termin spłaty jednej
raty pożyczki zaciągniętej w internetowej
firmie pożyczkowej. W efekcie otrzymałem upomnienie
SMS-em, za który obciążono mnie
opłatą w wysokości 20 zł. Wydaje mi
się to absurdem. Owszem, spóźniłem
się z zapłatą raty, za co poniosłem
swoistą karę w postaci konieczności
uregulowania odsetek ekstra. Uważam jednak, że nie
powinienem płacić aż tak dużo za
upomnienie przesłane przez firmę
pożyczkową. Przecież koszty zwykłej
wiadomości SMS-owej wynoszą grosze, a nie 20
zł. Czy gdyby w przyszłości spotkała mnie
taka sytuacja, mogę się skutecznie bronić
- pyta pan Jerzy