Od ostatniego króla Szkocji do dobrego batiuszki, czyli ewolucja dyktatorów
Od kilku tygodni na
Białorusi trwają masowe protesty przeciwko sfałszowaniu wyników wyborów
przez prezydenta Alaksandra Łukaszenkę. Oficjalnie dotychczasowy
przywódca wygrał je, uzyskując 80,2 proc. głosów. Choć rządy dobrego
batiuszki określa się jako autorytarne, nie sposób porównać ich choćby
do krwawego reżimu Idiego Amina, prezydenta Ugandy w latach 1971‒1979,
oskarżonego o zamordowanie setek tysięcy osób. Czy dyktatury przeszły
ewolucję?