Dziennik Gazeta Prawana logo

Szybcy i wściekli

5 czerwca 2020

T ak, jeżdżę szybko, ale bezpiecznie – to jedno z ulubionych powiedzeń polskich kierowców. Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podaje, iż liczba śmiertelnych ofiar na drogach zmniejszyła się u nas o 61 proc. pomiędzy 2000 a 2018 r. Czyli „rajdowcy” mają rację? Nie. Z tych samych danych OECD wynika, że nadal zajmujemy pierwsze miejsce wśród państw rozwiniętych, jeśli chodzi o liczbę zabitych przez auta na 100 tys. mieszkańców – 7,5, podczas gdy w Szwajcarii i Szwecji jest ich trzykrotnie mniej. Należy więc zadać pytanie, co jeszcze można zrobić, aby poprawić bezpieczeństwo na naszych drogach?

Można np. zwiększyć liczbę patroli. Gregory DeAngelo (kalifornijski Claremont Graduate University) i Benjamin Hansen (Uniwersytet Oregonu) potwierdzili, że ich zmniejszenie prowadzi do wzrostu liczby śmiertelnych ofiar wypadków – w badaniu przyjrzeli się sytuacji w stanie Oregon, który w 2003 r. ze względu na cięcia budżetowe zwolnił jedną trzecią policjantów patrolujących autostrady. W swojej pracy wykazali, że ubytek 1 proc. mundurowych był równoznaczny ze wzrostem liczby śmiertelnych ofiar, w zależności od warunków panujących na drogach, od 0,33 proc. do 0,72 proc.

Pozostało 81% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.