O co kadrowe pytają na szkoleniach?
Ci sami pracodawcy, którzy często narzekają na brak
rąk do pracy, nadal jak ognia boją się dwóch kategorii pracowników:
młodych kobiet i osób 50+. I nie chodzi o poziom wykonywania przez nich codziennych obowiązków, ale o to, że przepisy prawa pracy chronią ich przed zwolnieniem z pracy w większym stopniu niż pozostałe grupy zatrudnionych. W sytuacji chłonnego rynku pracy lęk ten jest w dużej mierze irracjonalny, a wśród jego powodów dużą rolę odgrywa swoiste czarnowidztwo: co zrobić z pracownikami chronionymi, jeśli sytuacja w firmie się pogorszy, będziemy się łączyć, dzielić czy restrukturyzować.