Bhp dla zatrudnionych nie tylko na umowę o pracę
C zy winny jest nieprecyzyjny zapis obowiązków pracodawcy i ogólnikowość ustawowych sformułowań, czy po prostu niechęć zatrudniających do tych obszarów związanych z zatrudnieniem, które nie przynoszą żadnych zysków? A może po prostu trącący myszką i kojarzący się z dawno minioną epoką język, którym się mówi o tej problematyce? Jedno jest pewne – bezpieczeństwo i higiena pracy to dziedzina, do której pracodawcy podchodzą z wyraźną niechęcią.
Z wagi problemu zdają sobie sprawę głównie duże zakłady pracy i jednostki sektora finansów publicznych, ale już mniejsi przedsiębiorcy działający w niepublicznej sferze usług traktują sferę bezpieczeństwa i higieny pracy jak dopust boży. Różnice w postrzeganiu zagadnień bhp widać bardzo wyraźnie w trakcie szkoleń dla pracodawców z tego zakresu. Szczególnie uciążliwe wydają się im wszelkie obowiązki w tym zakresie dotyczące osób niebędących pracownikami – dlatego dziś skupiamy się na ich omówieniu. Jak ważna jednak jest to problematyka i jakie mogą grozić konsekwencje za lekceważenie bhp w firmie, okazuje się dopiero wtedy, gdy np. wydarzy się wypadek przy pracy i pracodawcy zaczynają ponosić tego konsekwencje.©℗
O co firmy pytają na szkoleniach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.