Komentarz GP: Kolekcjonerzy i nazibiznes
Czy autorzy zmian w kodeksie karnym nie poszli o jeden zakaz za daleko? Kolekcjonerzy nie mają wątpliwości, że tak się właśnie stało. Widzą już siebie i swoje zbiory albo w szarej strefie, albo w więzieniu. Ale na pytanie, które dziś stawiamy, nie ma prostych odpowiedzi.