Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Kolekcjonerzy i nazibiznes

10 sierpnia 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czy autorzy zmian w kodeksie karnym nie poszli o jeden zakaz za daleko? Kolekcjonerzy nie mają wątpliwości, że tak się właśnie stało. Widzą już siebie i swoje zbiory albo w szarej strefie, albo w więzieniu. Ale na pytanie, które dziś stawiamy, nie ma prostych odpowiedzi. Jest przecież zasadnicza różnica między wystawianymi na Allegro symbolami Waffen SS czy Kriegs-marine, między żołnierską manierką a fabryczką bijącą nazistowskie odznaczenia czy wytwarzającą kubki ze swastyką. Prawo powinno uwzględniać te różnice. Kilka lat temu francuski sędzia Gomez wykonał krok w dobrym kierunku. Zakazał wystawiania na licytacji w Yahoo puszek po Cyklonie B. Ale i on także nie ustrzegł się nadmiaru zakazów. Swoje polecenia wydawał według prawa francuskiego, a ich adresatem były serwery, które stały w USA. Taka jest dzisiaj skala tego problemu.

4d31f292-41d8-417b-a857-f4634bd4fd61-38907273.jpg

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.