Niezbojkotowani, czyli jaką twarz miał mundial w Rosji
Czy była to twarz 99,6
proc. obywateli Islandii, którzy przed telewizorami oglądali mecz swojej
reprezentacji z Argentyną (pozostałe 0,4 proc. zapewne było w Rosji)? A
może meksykańskich kibiców, którzy podskoczyli z radości po zwycięskim
golu w meczu z Niemcami tak żywiołowo, że w ich stolicy zarejestrowano
dwa wstrząsy sejsmiczne? A może twarze przestępców? Mundial to przemoc
domowa, której wskaźnik według badań Uniwersytetu w Lancaster rośnie w
Anglii o średnio 38 proc. po porażkach Anglików na kolejnych mistrzostwach (choć wskaźnik rośnie też po zwycięstwach: o 26 proc.).