Firmy unikają programów motywacyjnych, bo boją się podwójnego PIT
Nieprecyzyjne sformułowanie obowiązującego od początku br. przepisu ustawy o PIT spowodowało, że polskie spółki w praktyce pozbawiono możliwości wdrażania efektywnych podatkowo programów motywacyjnych, a także realizowania tych, które już od lat funkcjonowały. Błąd ten ma naprawić kolejna nowelizacja, ale sposób wprowadzenia zmian może budzić poważne zastrzeżenia, co rodzi istotne konsekwencje dla organizatorów i uczestników takich programów. Ustawodawca zmianami w PIT chciał ograniczyć systemy motywacyjne oparte o pochodne instrumenty finansowe, ale przy okazji nieopatrznie uniemożliwił lub co najmniej wstrzymał w czasie realizację klasycznych programów opartych o rozliczenie w akcjach.