Królikowski: Niezrozumienie, strach, zła wola, czyli dyskusja o k.p.k.
Nie wiem, prawdę mówiąc, ile
razy wypowiadałem się już publicznie na temat
zasadności, racjonalności i potencjału reformy
procesu karnego, która weszła w życie 1 lipca.
Nie potrafię jednak przechodzić obojętnie
wobec nieustannych prób zdyskredytowania zarówno
nowego modelu procesu, ekspertów zaangażowanych w
jego przygotowanie, jak i posłów i senatorów,
którzy naprawdę z dużą
świadomością – i to
większością przekraczającą znacznie
koalicję rządową – przyjęli te
zmiany w prawie.