Od historii do klauzuli ogólnej przeciwko unikaniu opodatkowania
W książce „Barbarzyńska
Europa” historyk Karol Modzelewski odnotował,
że w roku 721 król Longobardów
postanowił, iż zabójstwo nie będzie
karane nawiązką, lecz przekazaniem całego
majątku winowajcy krewnym ofiary. ,,Po dziesięciu
latach król zorientował się, że
nowelizacja przyniosła niezamierzone i
niepożądane skutki. Spadkodawcy człowieka,
który zmarł we własnym łóżku,
twierdzili mianowicie, że został on otruty, i
oskarżali kogoś bezpodstawnie o tę
zbrodnię, po czym dowodzili w sądzie
prawdziwości zarzutu przez pojedynek i zagarniali
majątek pokonanego przeciwnika”.