Mamy instytucje, brakuje efektówObejrzałem oba „Dywizjony 303”. Diabeł mnie podkusił… Ten tak zwany „angielski” jest filmem bardzo średnim, wystarczy powiedzieć, że nawet Dorociński gra nudno, deklamując i robiąc najbardziej oczywiste miny. Reżyser powinien zapłakać nad tym, że nie potrafi poprowadzić aktorów, a scenarzysta złapać doła, że nie udało mu się wyjść poza trywialne schematy. Jan Wróbel•07 września 2018
Wróbel: Zapobiegliwy Jarosław KaczyńskiCztery lata temu prezes PiS Jarosław Kaczyński, otoczony w Sejmie dziennikarzami, przepraszał Krystynę Pawłowicz. „Po prostu ją obraziłem” – powiedział. Prezes PiS porównał ją do Janusza Korwin-Mikkego. Zwyczaj przepraszania polityków (i nie tylko ich) za „nadmiarowe” porównania nie utrwalił się, za to posłanka Pawłowicz utrwaliła się w PiS jak najbardziej. Z każdego punktu widzenia jej kariera w tej akurat partii jest dziwna. Jan Wróbel•31 sierpnia 2018
Wróbel: Kto jest Obcym, a kto PolakiemKonflikty polityczne postrzegamy jako przeciąganie liny między Polakami a Obcymi – takim uproszczeniem bardzo często kwitujemy wiele zawiłości naszej historii. Do takiej perspektywy przywykliśmy też dlatego, że zawiera prawdę. Jan Wróbel•24 sierpnia 2018
Wróbel: Potrzebny nam jest cudotwórcaWśród solidarnościowych opozycjonistów, dziś już ludzi w wieku co najmniej dojrzałym, widać wyraziste podziały. Kiedy dotyczą spraw politycznych, nie mogą dziwić, bo dlaczego mieliby oni myśleć to samo o sądach i Leszku Balcerowiczu, tylko dlatego, że kiedyś myśleli to samo o Czesławie Kiszczaku. A kiedy przybierają postać obelg czy pomówień, realista powie: „Nic nowego pod słońcem” (chociaż, pozwolą państwo na naiwny wtręt, niezmiennie serce mi się wtedy kraje).Jan Wróbel•17 sierpnia 2018