Wróbel: Dehnel dla polskiej prawicy Jacek Dehnel napisał powieść, co wydarzeniem nie jest, bo pisarze tak mają, że powieści piszą. Zabawne jest za to, że „Ale z naszymi umarłymi” powinno być umieszczone na liście lektur rekomendowanych polskiej prawicy, a przecież napisane zostało dla rozrywki czytelnika antyprawicowego, dostającego egzemy na widok plakatu „PiS” i kokluszu na widok sutanny. Lewicowiec, czytając Dehnela, nie znajdzie nic nowego, natomiast prawicowiec... Jan Wróbel•09 sierpnia 2019
Wróbel: Narodowe fiksum-dyrdum [OPINIA]Od paru lat Obóz Narodowo-Radykalny aktywizuje się podczas obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego. Budzi to spory opór, motywowany także historycznymi racjami – bo zwolennicy podziemia narodowego byli przeciwnikami akcji „Burza”. To jej niepowodzenie stało za decyzją o wybuchu powstania, gdyż dowództwo AK mylnie uznało, że walki z Niemcami w stolicy odmienią los Polski. Jan Wróbel•02 sierpnia 2019
Marsz w Białymstoku, czyli Bóg, honor i wspólna Ojczyzna [OPINIA]To, co zobaczyliśmy w Białymstoku, to tylko jedna z klatek filmu „wojna elit trafia pod strzechy”.Jan Wróbel•26 lipca 2019
Można być stronniczym, a można być stronniczym i podłymMichał Karnowski, odnosząc się do mojego felietonu (Magazyn DGP z 19 lipca), zachęca do merytorycznej dyskusji na temat mediów. Z przyjemnością. Co do myśli przedstawiciela tygodnika „Sieci”, pisma w każdym numerze deklarującego myślą, mową i uczynkiem poparcie dla PiS, pozwolę sobie je skrócić do dwóch ważnych punktów.Jan Wróbel•26 lipca 2019
Bóg, honor i wspólna OjczyznaTo, co zobaczyliśmy w Białymstoku, to tylko jedna z klatek filmu „wojna elit trafia pod strzechy”Jan Wróbel•25 lipca 2019
List otwarty do Holeckiej - nie ten adres. Do Kaczyńskiego też nie ma sensu pisaćKiedy tydzień temu w „Rzeczpospolitej” ukazał się krytyczny wobec mediów publicznych list otwarty Roberta Mazurka do Danuty Holeckiej, kierowniczki redakcji „Wiadomości”, Michał Karnowski wystąpił z charakterystycznym wnioskowaniem: „Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ludzie chcący uchodzić za tzw. prawicę umiarkowaną (akceptowaną przez III RP?) z aż taką wściekłością regularnie atakują te media, które w bitwie o Polskę jednoznacznie stają po stronie prawdy”. Jan Wróbel•19 lipca 2019