Wróbel: Polak jak za GierkaDziałanie Polskiej Grupy Zbrojeniowej, wychodzonej przez MON, oparte jest na prostej zasadzie: państwo zamawia sprzęt w fabrykach de facto państwowych, te dobierają sobie prywatnych podwykonawców. Kiedy wicepremier, minister rozwoju oraz minister finansów Mateusz Morawiecki tworzy wielkie narracje na temat nowego COP, nowej Gdyni i rodzimej Doliny Krzemowej, to szef resortu obrony Antoni Macierewicz po prostu rozkazuje. Skutek? Jan Wróbel•24 marca 2017
Wróbel: Sztandar państwa kontroliKolejne posunięcia wzmacniające instytucje państwowe kosztem obywatela czy samorządów, a zarazem konstytuujące te instytucje jako partyjne stanowią doskonały przepis na rewanż. Kiedy opozycja wygra, tak „odzyskane państwo” będzie mogło represjonować nie tylko dyrektorów szkół, członków zarządów spółek, redaktorów, dyrektorów szpitali, sędziów i samorządowców, lecz także przedsiębiorców. Jan Wróbel•17 marca 2017
Wróbel: Po co nam Unia EuropejskaPolska rozgrywka o Donalda Tuska pokazuje, że w kierownictwie PiS zapadła decyzja o pozostaniu w samotności. Oby, jak chce większość krytycznych komentatorów, chodziło tylko o międzynarodową wersję dobrze znanego w kraju pisowskiego naburmuszenia. Jan Wróbel•10 marca 2017
Wróbel: „Klątwa” jest przedstawieniem hitlerowskim Lubię polemiki w tonie inteligentnej uszczypliwości, a nie internetowej żółci. Z przyjemnością przeczytałem tekst Edwina Bendyka, w którym skrytykował „prawicowych publicystów” za ich stosunek do przedstawienia „Klątwa”. Bendyk zajął się także moją wypowiedzią o hitlerowskim przesłaniu dzieła twórców z „teatru” Powszechnego, dobrodusznie uznając, że bajdurzyłem w emocjach – no i jeszcze z powodu mojej prawicowości, a wiecie, co ona robi z mózgiem. Jan Wróbel•03 marca 2017
Wróbel: Liberałowie, uważajcie, bo traficie na złomWspółczesny liberał powinien z zainteresowaniem, a nie z pańską wyższością, czytać klasyków antykapitalizmu. Wiadomo, że próby wymyślania antykapitalizmu w praktyce przyniosły, delikatnie mówiąc, więcej rozczarowań niż pożytku. Wiadomo też, że ładunek lewicowych ideologii wykorzystany był przez siły polityczne śmierdzące diablim futrem. Jednak przy całej ostrożności, z którą trzeba podchodzić do emocji przeciwników systemu wolnego rynku, warto je rozumieć. Jan Wróbel•24 lutego 2017