Skąd prezes czerpie wiarę
W wypowiedzi prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju Pawła Borysa wybrzmiały najważniejsze słabości rządów PiS. Chodziło mu, rzecz jasna, o sfinansowanie budowy Centralnego Portu Lotniczego. Bo mamy wielkie aspiracje, mamy ogromne nadzieje na współpracę i mamy wiarę - nieumocowaną w realu. "Realizacja tak dużej inwestycji - słusznie tłumaczył Borys - wymaga bardzo profesjonalnego przygotowania". Konieczna jest też: "Dobra koordynacja wielu instytucji - zarówno rządowych, jak i związanych z lotnictwem, jak narodowy przewoźnik LOT, porty lotnicze. (...) Wierzę, że jako Polska mamy zdolność do przeprowadzenia tego typu inwestycji. (...) Jest Europejski Bank Inwestycyjny, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju, czy tym podobne. Jest oczywiście rynek komercyjny, banki, które mają w Polsce duży apetyt na finansowanie takich inwestycji".
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.