Gospodarcza wojna na górzeKonflikt premiera Mateusza Morawieckiego z prezesem NBP Adamem Glapińskim może przybrać na sile po ujawnieniu afery z udziałem byłego szefa nadzoruBartek Godusławski•19 listopada 2018
Getin borykał się z wieloma problemamiPoszukiwanie inwestora, realizacja planu naprawczego i kredyty frankowe. Leszek Czarnecki miał wiele tematów do omówienia z urzędnikami nadzoruGrzegorz Osiecki•19 listopada 2018
Do zobaczenia, do jutraLeszek Czarnecki odbył z szefem Komisji Nadzoru Finansowego kilka spotkań. Ostatnie miało miejsce 5 listopada - dwa dni przed zawiadomieniem prokuratury o podejrzeniu korupcjiBartek Godusławski•19 listopada 2018
Czego obawia się Leszek CzarneckiPraca audytora i kredyty frankowe – to nowe wątki z nagrania , do którego dotarł DGPBartek Godusławski•18 listopada 2018
Stare taśmy, nowe faktyLeszek Czarnecki obawiający się o niezależność audytora , bezpieczny prezes NBP Adam Glapiński oraz kontrowersyjna poprawka przyjęta przez Sejm dwa razy, w dwóch różnych ustawachBartek Godusławski•18 listopada 2018
Czego obawia się Leszek CzarneckiPraca audytora i kredyty frankowe – to nowe wątki z nagrania , do którego dotarł DGPGrzegorz Osiecki•18 listopada 2018
Stare taśmy, nowe faktyLeszek Czarnecki obawiający się o niezależność audytora , bezpieczny prezes NBP Adam Glapiński oraz kontrowersyjna poprawka przyjęta przez Sejm dwa razy, w dwóch różnych ustawachBartek Godusławski•18 listopada 2018
Czego obawia się Leszek Czarnecki. Nowe wątki z nagrania, do którego dotarł DGPPraca audytora i kredyty frankowe – to nowe wątki z nagrania , do którego dotarł DGPBartek Godusławski•18 listopada 2018
Godusławski: Ukarzmy winnych, chrońmy instytucjęMarka Chrzanowskiego, byłego już przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego, nic nie tłumaczy ani nie broni w świetle ujawnionego nagrania z rozmowy z miliarderem Leszkiem Czarneckim. Sugerowanie, jakiego pracownika powinien zatrudnić właściciel banków, podejmowanie rozmowy o jego wynagrodzeniu czy plotkowanie o wewnętrznych sprawach urzędu, także tych być może objętych tajemnicą zawodową, wystawia mu fatalne świadectwo. W najlepszym razie można mówić o przekroczeniu przez byłego szefa nadzoru uprawnień, w najgorszym – do czego próbuje przekonać pełnomocnik prawny Czarneckiego – o próbie korupcyjnej. Cała sytuacja nie jest tylko problemem Chrzanowskiego czy PiS, ale całego państwa. Najmocniej uderza w jej niechlubnego bohatera, ale naraża na szwank całą instytucję.Bartek Godusławski•15 listopada 2018