Godlewski: Unia złapała oddech, Polska zostaje z tyłu
Parafrazując słynną definicję futbolu, którą stworzył angielski piłkarz
Gary Lineker, można powiedzieć, że Unia Europejska to taka gra, w której
Polacy nie biorą udziału, ale denerwują się, że wygrywają inni. Nawet
jeśli jest to przesadna opinia, to naprawdę nieznacznie. Dobrze pokazuje
to ostatni szczyt UE. Europejscy przywódcy omawiali kwestie migracji,
wspólnej obrony i przyszłości Unii – tematy, którymi polskie władze w
ogóle wolałyby się nie zajmować. Tymczasem dyskusje i decyzje w tych
sprawach zdominują także kolejne unijne szczyty.