Lewestam o polaryzacji mediów: Gięcie pały, czyli szaleństwo jako narzędzie normalności W pewnym momencie – pewnie gdzieś w okolicach katastrofy smoleńskiej – polski obywatel miał okazję na własnej skórze doświadczyć Wielkiego Wybuchu. Wybuch ów nie dotyczył co prawda całości wszechświata, a jedynie jego medialnego podzbioru: oto media z hukiem rozpadły się na dwoje i zaczęły się od siebie oddalać, mknąc jak gwiazdy i planety w coraz dalszą i dalszą nieskończoność. Innymi słowy, mamy do czynienia z coraz bardziej szaloną polaryzacją. Im „Newsweek” bardziej liberalnie, tym „Do Rzeczy” bardziej w prawo; im NaTemat dalej w III RP, tym wPolityce bardziej w IV RP. TVP z prędkością światła rozjeżdża się z TVN; co zhejtuje „Wyborcza”, to hejtuje ją w trójnasób. Także i w ramach większych skupisk gwiezdnych powiększają się odległości – media lewicowe oddalają się od tych lewicowszych; Polskie Radio idzie w prawo nieporównanie wolniej niż taka na przykład „Gazeta Warszawska”, która, całkiem możliwe, dotarła już na sam skraj nieskończoności. Czy tylko w Polsce? Ależ nie. Widmo polaryzacji krąży nad Zachodem i rozstrzeliwuje media, coraz częściej napędzane radykalizującymi z natury algorytmami Facebooka, YouTube’a i Twittera. Wraz z mediami, jak sądzimy, na gwiezdnych archipelagach oddala się od siebie sfragmentaryzowana populacja. Karolina Lewestam•07 września 2019
Histeria cnót, czyli co się stało w BiałymstokuJeśli ktoś bardzo chce się pozbyć nadziei na to, że gatunek ludzki ma jeszcze przed sobą świetlaną przyszłość, może sobie pooglądać filmy z marszu LGBT+ w Białymstoku. Nic bowiem nie napełnia człowieka takim poczuciem beznadziei, jak oglądanie tłumu zapamiętale skandującego „Wypierdalać” w stronę spokojnie maszerujących ludzi – zwłaszcza, jeśli ten tłum używa agresywnej symboliki patriotyzmu, zawłaszczając tę obiecującą przecież cnotę dla swoich pełnych nienawiści celów. Karolina Lewestam•26 lipca 2019
Albo klimat, albo dzieci. Ekologiczny antynatalizm coraz bardziej popularnyDwa miesiące temu w tragikomedii mojego życia miała miejsce taka oto scena. Karolina Lewestam•19 lipca 2019
Lewestam: Internetowe zło jest nie tyle banalne, ile żałośnie trywialne. Ale może mieć prawdziwe, nietrywialne konsekwencjePrzegląd prasy rozpoczynam od internetowego wydania „New York Timesa”. Oto, czego się dowiaduję: niejaki Lenise Lloyd Martin III (imię godne lorda), 36-letni mężczyzna z Teksasu, siedzi w więzieniu, ponieważ polizał lody w sklepie i odłożył je z powrotem do zamrażarki. Rzecz sfilmował i opublikował w sieci w celach rozbawienia publiki i zdobycia sławy. Karolina Lewestam•12 lipca 2019
Lewestam: Precz z monopolem w sieci. Monopolista arbitralnie odcina i reorganizuje nam życieDzień dobry, drogi użytkowniku, ustaliliśmy, że nie spełniasz warunków wymaganych do korzystania z Facebooka (…) Niestety, z powodów związanych z bezpieczeństwem nie możemy wyjaśnić, dlaczego twoje konto zostaje zdezaktywowane. Doceniamy twoje zrozumienie. To ostateczna decyzja. Dzięki! Pa”.Karolina Lewestam•06 lipca 2019