Lewestam: Ślepota podróżna Są różne ślepoty. Niektórzy nie widzą bezdomnych, inni mądrzejszych od siebie. Jeszcze inni nie widzą zupełnie nic oprócz kup na trawniku albo aktów agresji na matkę naszą Polskę. Ze wszystkich ślepot najprzewrotniejsza jest jednak ta, która sprawia, że nie widzimy w innych naszej własnej przyszłości.Karolina Lewestam•22 maja 2015
Lewestam: Korpoobywatel Trudno nie użyć znienawidzonego zdania rozpoczynającego wypracowania gimnazjalistów – „Już starożytni Grecy” – rozważając znaczenie charakteru. Już starożytni Grecy bowiem pisali o charakterze jako o podstawie dobrze funkcjonującego społeczeństwa. Karolina Lewestam•20 marca 2015
Lewestam: De natura(t)Jak tu komuś dołożyć w dyskusji o moralności? Przywołać na pomoc naturę. I mówić, że dłoń kobiety jest, w strukturze swojej, stworzona do trzymania chochli, wyrywać jej tę chochlę jest więc nienaturalne. Nienaturalna może być też cała masa różnych rzeczy: in vitro, eutanazja, szef baba, facet pielęgniarka, związki bezdzietne.Karolina Lewestam•20 lutego 2015
Lewestam: Typologia emocji marginalnychLiberalne poczucie winy. Występuje u tych, których wrażliwość na problemy tego świata jest dość silna, ale niewystarczająco silna, żeby oddać całą kasę na Oxfam i przykuć się w proteście do amazońskich drzew. Dotyczy niewystarczająco dobrych samarytan. Jest emocją czającą się w tle, bardziej nastrojem niż nagłą ekscytacją; oprócz zwykłego poczucia winy zawiera w sobie szczyptę melancholii, obrzydzenia i rezygnacji. Karolina Lewestam•13 lutego 2015
Lewestam: Bezradność liberała Taka bakteria jak zechce, to się rozdwoi – myślałam sobie, żując tępo bułkę w bibliotece uniwersyteckiej – a człowiek nie. Jest na zawsze sam, jeden jedyny, metafizycznie odrębny od innych istot. Jest sam, gdy żuje bułkę, a przede wszystkim sam, gdy nawiedzają go demony jego osobistych słabości moralnych.Karolina Lewestam•16 stycznia 2015