Lewestam: Abstrakcja odchodziPamiętam, jak w roku pańskim 2015 opinią publiczną wstrząsnęła afera kwadratowa. Karolina Lewestam•16 września 2016
Lewestam: Test OmelasRadośni! Jak opowiedzieć o radości? Jak opisać Omelas?”. No jak? Może tak: Omelas to nie lekarstwo na mokrą chrypę, jak mogłaby wskazywać nazwa, ale miasto z opowiadania Ursuli Le Guin. Karolina Lewestam•09 września 2016
Lewestam: Sprawozdanie z lekturyPoszłam ci ja w zeszły wtorek w dobrej wierze uczyć studentów o Platonie, jest bowiem taki wydział na UW, który zaczyna zajęcia nieco wcześniej i (jak głosi wersja oficjalna) od razu chce się o tym Platonie dowiedzieć najróżniejszych rzeczy. Karolina Lewestam•02 września 2016
Lewestam: Roszczeniowi fetyszyściNo, ale jednak własność to własność, nie? Nie?”. Po pierwsze – drogi rozmówco, którego nazwiska nie zdradzę publicznie, bom dyskretna – niekoniecznie. A po drugie – mimo wszystko dziękuję za ten prostacki argument w obronie bezrefleksyjnej reprywatyzacji warszawskich nieruchomości objętych w 1946 r. dekretem Bieruta – sprawa jest nie tylko polityczna lub prawna, ale także wciąż w swojej istocie głęboko filozoficzna.Karolina Lewestam•26 sierpnia 2016
Lewestam: Barbarzyńcy u kasMatka moja osobista poszła do sklepu, a konkretnie do Carrefoura, by kupić Rzeczy Ważne, na przykład masło, mleko, skarpetki z kosza za sześć złotych, mop w wyjątkowo atrakcyjnej cenie, a także butelkę piwa (no bo co w końcu, kurczę blade). Załadowawszy te dobra do kosza, popchała wyżej wspomniany ku kasom i, jak przystało na obywatelkę, która zna się na społecznych zawiłościach robienia zakupów, grzecznie stanęła w kolejce. Karolina Lewestam•19 sierpnia 2016
Lewestam: Toblerone, pocieszycielka elitPodróże nie kształcą ot tak, trzeba się jednak trochę postarać; będąc więc ostatnio na lotnisku, nie popadłam w zwykłe zaślinione odrętwienie przed półką z czekoladą Toblerone w duty free, lecz postałam sobie ci ja przed CNN. A tam – Fareed Zakaria, słynny amerykański autor i dziennikarz; jeśli nie znacie Zakarii, to najlepiej rzec tyle, że gdyby wyciągnąć zeń pierwiastek piątego stopnia, to wyszedłby mniej więcej nasz rodzimy Jacek Żakowski.Karolina Lewestam•12 sierpnia 2016
Zarządzanie pamięcią: Co tak naprawdę mogą ugrać ci, którzy dostaną władzę nad podręcznikiem do historii?Skąd ta nasza obsesja historyczna? Dlaczego tak nas przejmuje spór o politykę pamięci? Co tak naprawdę jest do ugrania dla tych, którzy dostaną władzę nad podręcznikiem do historii?Karolina Lewestam•30 lipca 2016