Agencja nie z tej ziemi
Usiąść i płakać.
Urzędnicy, od których zależą dopłaty
unijne, czekali na wytyczne od nowych przełożonych,
a doczekali się jedynie masowych zwolnień.
Pieniędzy wciąż nie widać, nie
będzie za co siać. A zrozpaczeni rolnicy nie
wiedzą, czy przeczekać zmiany na gorsze, czy
sprzedawać ziemię i uciekać, gdzie pieprz
rośnie