Żadnego masowego sprzeciwu w armii nad Wisłą nie było i nie będzie [OPINIA]
Jest różnica między zrzuceniem bomby jądrowej, artyleryjską salwą a wystrzałem z pistoletu. W tym tygodniu polskie media obiegły informacje o Wojsku Polskim, które często miały tytuły „Trzęsienie ziemi” i „Fala odejść”. By łatwiej było przebić się przez ten informacyjny ostrzał bez ran, przypomnę fakty.