Lichwy nie da się wytępić cepem
Praktyki lichwiarskie są naganne, prowadzą do pokrzywdzenia słabszych ekonomicznie, a państwo powinno im przeciwdziałać. Nowy pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości na ukrócenie tego zjawiska przez wprowadzenie do kodeksu karnego nowego typu przestępstwa, zagrożonego karą do pięciu lat pozbawienia wolności, na pierwszy rzut oka wydaje się uzasadniony.