O opolskiej dobrej zmianie
Poświęcenie Jacka Kurskiego, by przywrócić blask Krajowemu Festiwalowi
Piosenki Polskiej w Opolu, zdaje się nie mieć granic. Rządowy prezes
rządowej TVP, chcąc tego dopiąć, od tygodnia prowadzi szarżę, przy
której legendarne boje ministra Waszczykowskiego na Malcie zaczynają
blednąć. No ale cel jest szczytny, bo nie da się ukryć, że KFPP Opole od
początku tego tysiąclecia dogorywał sobie cichutko.