Kryzys to dobra lekcja, o ile wyciągnie
się z niej wnioski
Wielu rządzących rozumie już,
że reformy związane z ograniczaniem wydatków
budżetowych oraz rozszerzaniem sfery wolnego rynku są
potrzebne. Nie robi się jednak tego w wystarczającym
stopniu z powodów politycznych. W niektórych
państwach politycy i część ekspertów
wolą znajdować wyjaśnienie obecnych
problemów w światowej gospodarce w postaci
spekulantów, agencji ratingowych, chciwości,
kapitalizmu, turbokapitalizmu, neoliberalizmu. Wciąż
częsty jest niestety pogląd, że kryzys
został wywołany przez brak regulacji, więc
potrzebujemy ich jeszcze więcej