Oby współpraca Rostowskiego z Belką nie przeszła w zażyłość
Dawno nie było tak dobrych relacji między NBP a rządem jak teraz. To dobrze. Ważne jednak, by te kontakty nie były zbyt dobre i żeby w ich efekcie bank centralny nie zamienił się w kelnera władzy
Nareszcie mamy pokój na linii minister finansów i szef NBP. Jacek Rostowski i Marek Belka niemal poklepują się po plecach, twierdząc, że współpraca obu instytucji jest najlepsza od kilkunastu lat. Trudno nie cieszyć się z takiego obrotu sprawy. Byle tylko dawnej patologii nie zastąpiło coś gorszego. Bank centralny nie może się stać kelnerem rządu.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.