Szczęście sprzyja przypartym do
muru
Jeszcze w 2009 r. gospodarka Estonii
skurczyła się o 14 proc., co dawało jej
mało zaszczytne piąte miejsce na świecie pod
względem zanotowanego spadku PKB. A jednak kraj ten szybko
wygrał z kryzysem, powrócił do wzrostu,
utrzymał kryteria z Maastricht, a od 1stycznia
przyjął wspólną walutę. Dzięki
wymuszonym dramatyczną sytuacją zdecydowanym
działaniom uzdrawiającym finanse publiczne takie
kraje jak Estonia, Łotwa czy Islandia, które w
pierwszej kolejności padły ofiarą kryzysu,
szybko wstają z kolan. Paradoksalnie udaje im się to,
choć musiały przeprowadzić potężne
cięcia wydatków, co uderza w popyt
wewnętrzny.