Budowa prywatnego stawu to ciągle wyzwanie
Kupiłem niedawno działkę
rekreacyjną. Jest zagospodarowana, stoi na niej
niewielki domek, ale ja marzę o stawie. Miałem
nadzieję, że jeśli na wiosnę
rozpocznę prace, to pod koniec sezonu letniego
będę mógł wypoczywać nad
własną wodą. Tymczasem dowiedziałem
się, że nie jest to takie proste. Czy to prawda?
Sądziłem, że na swojej ziemi mogę
zbudować staw bez problemu – pisze pan
Włodzimierz