Samorządowa walka na epitety i pozwy
WYZYWANIE SIĘ OD TALIBÓW,
groźby, oczerniające SMS-y, przepychanki na
sądowych wokandach - tak kandydaci na
burmistrzów, wójtów i radnych zabiegają o
głosy wyborców. Dziś o fotele w samorządach
trzeba walczyć równie bezpardonowo i ostro jak o
miejsca w Sejmie