Solska: Co może zrobić gmina, jeśli nie chce dyskontu
Więc pytają: co powinni
zrobić, żeby zdanie lokalnej
społeczności, stanowczo wyrażane w ich
własnej sprawie, zostało uszanowane? To gmina
nietypowa, w innych mieszkańcy raczej witają
dyskonty z radością. Takiego pytania sobie nie
zadają. Większość Polaków,
wkładając w sklepie towary do koszyka, kieruje
się głównie ceną, więc sklepy typu
Biedronka czy Lidl cieszą się wielkim powodzeniem.
Ale mieszkańcy 19-tys. gminy kaszubskiej myślą
inaczej. Oni dyskontów się boją i nie
jest to strach bezrozumny, ale dokładnie
przemyślany. Wiedzą, że niskie ceny ich na
pewno nie wzbogacą, a odwrotnie – mogą
zrujnować.