Dołków jest coraz więcej. I są coraz głębsze
Przysłowia są wprawdzie mądrością narodów, ale jakby nie zawsze. Takie „Kto pod kim dołki kopie…” niby wszyscy znają, a jakoś w praktyce nie ma ono mocy, by tak rzec, mądrości wyprzedzającej. Na przykład w Trybunale Konstytucyjnym.