Teheran jak Sarajewo. Chiny i USA rywalizują o ropę [ANALIZA]
Stany Zjednoczone i Izrael ponownie uderzyły w cele na terytorium Iranu, przenosząc napięcie z poziomu gróźb i sankcji na poziom otwartej konfrontacji militarnej. To kolejne wydarzenie w ciągu zapoczątkowanym zimowymi protestami, które wstrząsnęły irańskimi miastami. To, co zaczęło się od gniewu wywołanego rosnącymi kosztami życia, szybko przerodziło się w polityczne wyzwanie rzucone ajatollahom i Korpusowi Strażników Rewolucji. Dziś jednak stawką nie jest już tylko przyszłość władzy w Teheranie, lecz równowaga sił między Waszyngtonem a Pekinem.