Nietrzeźwa moralność
Zapatrzeni w siebie, w pogardzie dla
prawa tolerujemy pijanych za kierownicą.
Słysząc o wypadku, teatralnie się
oburzamy, pleciemy bzdury o zaostrzeniu kar, ale palcem
nie kiwniemy, kiedy kumpel lub wujek po imieninowym
kielichu odwozi nas do domu