Chory pracownik pod kontroląDostałem dwutygodniowe zwolnienie z powodu uporczywego bólu brzucha. Nie było na nim zaznaczone, że mam leżeć. Po paru dniach, gdy poczułem się lepiej, szef drugiej firmy, w której pracuję dorywczo, poprosił mnie o drobną naprawę. Pojechałem do niego, ale pech chciał, że w tym czasie pojawiła się u mnie w domu kontrola z macierzystej pracy, strasząc utratą zapłaty za czas zwolnienia – żali się pan Marian. – Czy wyjście z domu może być powodem do pozbawienia mnie pieniędzy? I jeszcze jedno – czy zasiłki chorobowe wypłacane są w różnej wysokości? – pyta czytelnik.Renata Żaczek•18 lipca 2013
Wdowa po kombatancie ma prawo do kilku świadczeńNiedawno zmarł mój mąż, który razem z emeryturą z KRUS pobierał świadczenia kombatanckie. Razem mieliśmy czym się rządzić. Teraz, gdy zostałam sama, z trudem opłacam niezbędne rachunki – żali się pani Leokadia. – Czy jako wdowa mam prawo do jakichkolwiek świadczeń po mężu? Gdzie mam się w tej sprawie zwrócić i czy wiąże się to z opłacaniem składek? – pyta. Renata Żaczek•12 lipca 2013
Pożyczki pod lupą fiskusa. Kiedy urząd skarbowy ma prawo zajrzeć do prywatnych rozliczeń?Jestem w trakcie budowy domu i bywa, że na szybko potrzebuję gotówki. Pożyczam je wtedy od rodziny lub znajomych. Koleżanka ostrzegła mnie, żebym uważała, fiskus ma bowiem prawo zajrzeć do moich rozliczeń, zapytać, skąd mam takie kwoty. Wydało mi się to absurdalne, bo nie powinno nikogo interesować, skąd mam pieniądze na swoje potrzeby – pisze pani Elżbieta. – Czy to prawda, że urząd skarbowy ma prawo wglądu w moje wydatki i w to, od kogo pożyczam pieniądze? – pyta czytelniczka.Renata Żaczek•12 lipca 2013
Pożyczaj pieniądze zgodnie z prawemJestem w trakcie budowy domu i bywa, że na szybko potrzebuję gotówki. Pożyczam je wtedy od rodziny lub znajomych. Koleżanka ostrzegła mnie, żebym uważała, fiskus ma bowiem prawo zajrzeć do moich rozliczeń, zapytać, skąd mam takie kwoty. Wydało mi się to absurdalne, bo nie powinno nikogo interesować, skąd mam pieniądze na swoje potrzeby - pisze pani Elżbieta. - Czy to prawda, że urząd skarbowy ma prawo wglądu w moje wydatki i w to, od kogo pożyczam pieniądze? - pyta czytelniczka.Renata Żaczek•12 lipca 2013
Reklamuj koszmarną podróżPodczas podróży z Budapesztu do Krakowa, jeszcze zanim dojechaliśmy do Polski, zepsuł się autokar. Postanowiono go naprawić i zamiast planowanych sześciu i pół godziny wracaliśmy prawie piętnaście. Zostaliśmy poinformowani (ustnie), że dostaniemy zwrot kosztów. Jednak po powrocie do domu zamiast otrzymać obiecaną kwotę, dowiedziałem się, że mogę liczyć jedynie na zwrot pieniędzy, które podczas przymusowego postoju wydałem np. na posiłki – pisze pan Waldemar. – Chciałbym się dowiedzieć, co tak naprawdę należy mi się w takiej sytuacji, jakie są moje prawa jako pasażera i co mogę reklamować podczas zagranicznej podróży autobusem? – pyta czytelnik.Renata Żaczek•11 lipca 2013
Pożyczaj pieniądze zgodnie z prawemJestem w trakcie budowy domu i bywa, że na szybko potrzebuję gotówki. Pożyczam je wtedy od rodziny lub znajomych. Koleżanka ostrzegła mnie, żebym uważała, fiskus ma bowiem prawo zajrzeć do moich rozliczeń, zapytać, skąd mam takie kwoty. Wydało mi się to absurdalne, bo nie powinno nikogo interesować, skąd mam pieniądze na swoje potrzeby – pisze pani Elżbieta. – Czy to prawda, że urząd skarbowy ma prawo wglądu w moje wydatki i w to, od kogo pożyczam pieniądze? – pyta czytelniczka.Renata Żaczek•11 lipca 2013
Nie czekaj na losowanie, sam wybierz OFEW marcu podjąłem pierwszą w życiu pracę, przenosząc się jednocześnie do innego miasta. Rodzina dała mi teraz znać, że jakiś czas temu dostałem list informujący mnie o konieczności wyboru funduszu emerytalnego. Nie zdawałem sobie sprawy, że mam jakieś obowiązki związane z emeryturą, a teraz nie bardzo wiem, jak z tego wybrnąć – pisze pan Paweł. – Co będzie, jeśli tego nie zrobię? – pyta. Renata Żaczek•05 lipca 2013
Zagraniczne zakupy przez Internet też podlegają reklamacji Zdarza mi się robić zakupy drogą elektroniczną w zagranicznych sklepach internetowych. Nigdy nie było problemów, ale ostatnio zamiast zamówionej sukienki w moim rozmiarze przysłano mi większą i do tego w innym kolorze. Zastanawiałam się, co zrobić, i w ten sposób sukienka przeleżała kilka tygodni. Jednak ta sprawa nie daje mi spokoju – pisze pani Agata. – Czy i w jakim terminie mogę zwrócić zagraniczny internetowy zakup? – pyta.Renata Żaczek•05 lipca 2013