Pożyczki pod lupą fiskusa. Kiedy urząd skarbowy ma prawo zajrzeć do prywatnych rozliczeń?
Jestem w trakcie budowy domu i bywa, że
na szybko potrzebuję gotówki. Pożyczam je
wtedy od rodziny lub znajomych. Koleżanka ostrzegła
mnie, żebym uważała, fiskus ma bowiem prawo
zajrzeć do moich rozliczeń, zapytać, skąd
mam takie kwoty. Wydało mi się to absurdalne, bo
nie powinno nikogo interesować, skąd mam
pieniądze na swoje potrzeby – pisze pani
Elżbieta. – Czy to prawda, że urząd
skarbowy ma prawo wglądu w moje wydatki i w to, od kogo
pożyczam pieniądze? – pyta czytelniczka.