Hadaj: I tak PO dostała po łapach
Dzisiejszy wielki publiczny spór dotyczący tego, czy PiS zawłaszcza państwo i ogranicza nasze wolności obywatelskie, tak bardzo zaprząta nam głowy, że nie zauważyliśmy, że choćby w zakresie edukacji rządzącą partię trzeba pochwalić, i to dobitnie. Właściwie, jeśli chodzi o edukację, to raczej pośrednio, bardziej w zakresie zagwarantowania Polakom swobody wyboru czegoś, co z demokracją łączy się jak powietrze z oddychaniem. Bo to właśnie PiS, choć na wielu polach jest postrzegany – słusznie – jako uzurpator nienależnych mu praw, tu zachował się jak skrajny demokrata.