Król: Poglądy polskiego KościołaZpewnym zdumieniem zdałem sobie ostatnio sprawę z tego, że nikt nie komentuje wypowiedzi hierarchów polskiego Kościoła, chyba że w celu radykalnej krytyki lub równie radykalnej pochwały. Normalna debata, która w społeczeństwie – z tradycji katolickim – powinna się toczyć na temat poglądów Kościoła tak jak na temat poglądów wszystkich, którzy głoszą ważne rzeczy – nie istnieje. Będziemy więc przy stosownych okazjach tym się zajmowali. Bez niechęci, a nawet z życzliwością, jednak krytyczną.Marcin Król•01 kwietnia 2015
Król: Bez nadziei, czyli o nierównościach w PolsceOgromnie mnie irytują specjaliści od nierówności. Stosują rozmaite skale i najczęściej z ich badań wynika, że nierówność w Polsce jest duża, ale maleje. Nie jest taka straszna, bo tylko minimalna liczba ludzi żyje w nędzy. Marcin Król•19 marca 2015
Król: Putin i Hitler. Nie możemy ulec kłamstwuCzytam w wielu wypowiedziach, słyszę porównania Putina do Hitlera i sytuacji z 1938 r. do chwili obecnej. Marcin Król•04 marca 2015
Król: Zgroza, czyli kandydaci na prezydenta Obejrzałem dwa spotkania partii politycznych, na których prezentowano kandydatów na prezydentów, i pomyślałem, że mamy do czynienia z wielką nieprzyzwoitością. Cokolwiek bym sądził o Jarosławie Kaczyńskim i Leszku Millerze, to pewien kaliber polityczny oni mają. Wybrani przez nich reprezentanci – nie. I to w stopniu przerażającym. Nie mam zamiaru się pastwić nad panem Dudą czy panią Ogórek. Ich wina polega tylko na tym, że się zgodzili kandydować. Winni są przywódcy i partie, bo takie lekceważenie stanowiska prezydenta graniczy ze skandalem, a na pewno wywołuje uczucie zgrozy. Marcin Król•17 lutego 2015
Król: Świnia już nie będzie tak dochodowaStrajki górników i rolników są zapewne podsycane przez polityków, mniejsza o to. Istotne jest bowiem, że strajkują pracownicy tych akurat dziedzin gospodarki, które są deficytowe. Jestem przeciwnikiem neoliberalizmu, ale nikt rozsądny nie jest przecież przeciwnikiem zasady, że w gospodarce najważniejszy jest dochód. To, co przynosi straty, musi zatem zostać zlikwidowane. I uwzględniając liczne aspekty, jak konsekwencje socjalne i potrzeby kraju, trzeba kasować przedsiębiorstwa niedochodowe.Marcin Król•10 lutego 2015